Przełom w Iskrzyni
Najważniejszą informacją ostatnich dni są postępy w realizacji podkarpackiego odcinka S19 oraz rozpoczęcie procedury przejmowania robót na 12,5-kilometrowym odcinku Domaradz - Krosno (wcześniej określanym jako odcinek Iskrzynia). Inwestor, nie czekając na wyłonienie nowego generalnego wykonawcy, ogłosił pierwszy przetarg celowy. Obejmuje on zabezpieczenie budowy oraz wykonanie prac bitumicznych (asfaltowych) w miejscowości Iskrzynia.
Działania te mają na celu ochronę już zrealizowanych elementów trasy oraz przygotowanie placu budowy dla nowego wykonawcy, którego ma zostać wyłoniony jeszcze w 2026 roku. Dzięki posiadaniu przez GDDKiA gotowej decyzji ZRID oraz projektu architektoniczno-budowlanego, proces ten ma przebiegać sprawniej.
Budowa na odcinku drogi ekspresowej S19 Domaradz - Krosno, zdj. Aleksandra Szeligowska
Zerwananie umowy z Mostostalem Warszawa
Decyzja o odstąpieniu od umowy z dotychczasowym wykonawcą - firmą Mostostal Warszawa, była podyktowana drastycznymi opóźnieniami. Mimo że według harmonogramu kontrakt (opiewający na ponad 864 mln zł netto) powinien być wykonany w 96%, to rzeczywiste zaawansowanie rzeczowe wyniosło jedynie 13%.
GDDKiA uznała argumenty wykonawcy za nieuzasadnione i po bezskutecznym wezwaniu do powrotu na budowę, rozwiązała umowę z jego winy.
Sukcesy na trasie S19: wiadukt w Strzyżowie już służy kierowcom
Podczas gdy pod Krosnem trwają zmiany organizacyjne, na innych odcinkach są już sukcesy inżynieryjne. Na węźle Strzyżów-Żarnowa pod koniec maja 2026 r. pomyślnie zakończono próbne obciążenie wiaduktu WD-23. Do testów użyto 5 ciężarówek o łącznej masie 160 ton, co potwierdziło bezpieczeństwo konstrukcji. Pozwoliło to na udrożenienie ruchu, a sam obiekt (łączący trasę z drogą powiatową Żarnowa - Niebylec) zgodnie z harmonogramem został oddany do użytku na początku czerwca 2026 roku.
S19 ma zmienić drogę w Bieszczady. Prace wciąż trwają
GDDKiA przypomina, że budowa S19 na południe od Rzeszowa to jedna z najtrudniejszych inwestycji w kraju ze względu na flisz karpacki i osuwiska. Wyzwania te wpływają na terminy realizacji innych odcinków.
- Na odcinku Rzeszów Południe - Babica (gdzie zakończenie inwestycji planowane jest na 2028 rok) obecne opóźnienie wynika z wykrycia metanu oraz rozszerzenia badań archeologicznych do ponad 7 hektarów.
- Na odcinku Babica - Jawornik (termin ukończenia - 2027 r.) obecnie utrudnieniem są silne wiatry wstrzymujące pracę dźwigów na wysokich estakadach.
- Na odcinku Dukla - Barwinek (termin 2027 r.) konieczne okazało się przeprojektowanie części obiektów zgodnie z wymaganiami Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska.
Odcinek drogi Domaradz - Krosno, zdj. Aleksandra Szeligowska
Perspektywy dla regionu
Mimo problemów na odcinku Domaradz - Krosno, trasa sukcesywnie się wydłuża. Kierowcy korzystają już z blisko 350 km szlaku Via Carpatia w Polsce. W 2025 roku na Podkarpaciu oddano do ruchu fragmenty Krosno - Miejsce Piastowe oraz Miejsce Piastowe - Dukla.
Nowy przetarg w Iskrzyni daje nadzieję na szybkie ukończenie jednego z ostatnich odcinków tzw. „wąskich gardeł” na trasie prowadzącej bezpośrednio w Bieszczady. Ma to duże znaczenie dla turystów, którzy w przyszłości tą trasą będą mogli szybciej i bezpieczniej dojechać w Bieszczady.
Komentarze (0)