Ceny paliw pozostają ważnym elementem codziennych wydatków kierowców, a wprowadzone przez rząd maksymalne stawki określają, ile stacje mogą pobierać za litr benzyny i oleju napędowego. W środę 28 października obowiązują jeszcze dotychczasowe limity, ale opublikowane w Monitorze Polskim obwieszczenie ministra energii wskazuje już ceny maksymalne na czwartek, 29 października 2026 roku. Zmiany nie będą jednakowe dla wszystkich rodzajów paliw.
Ile paliwo kosztuje dziś na stacjach w Bieszczadach?
W środę 28 października ceny paliw na sprawdzonych stacjach w regionie przedstawiają się następująco. Na stacji Orlen w Ustrzykach Dolnych za litr oleju napędowego trzeba zapłacić 8,25 zł. Benzyna 95 kosztuje 6,55 zł za litr, a LPG – 3,82 zł. Na stacji BP w Olszanicy olej napędowy kosztuje 8,22 zł za litr, benzyna 95 – 6,55 zł, natomiast autogaz LPG – 3,68 zł za litr.
Porównanie tych dwóch stacji pokazuje, że w dniu sprawdzenia ceny benzyny 95 były identyczne. Olej napędowy był o 3 grosze tańszy na BP w Olszanicy, a LPG kosztowało tam o 14 groszy mniej niż na Orlenie w Ustrzykach Dolnych.
Podane ceny dotyczą konkretnych stacji i dnia 28 października. Nie należy utożsamiać ich z maksymalnymi stawkami obowiązującymi w całym kraju, ponieważ sprzedawcy mogą oferować paliwo poniżej ustalonego limitu.
Maksymalne ceny paliw na czwartek, 29 października
Zgodnie z obwieszczeniem ministra energii opublikowanym w Monitorze Polskim nowe maksymalne ceny paliw zaczną obowiązywać od północy w czwartek, 29 października. Limity wyniosą:
- Benzyna 95 – 6,53 zł za litr
- Benzyna 98 – 7,37 zł za litr
- Olej napędowy – 8,20 zł za litr
To maksymalne stawki, których sprzedawcy nie mogą przekroczyć. Nie oznacza to jednak, że każda stacja będzie sprzedawała paliwo dokładnie po takiej cenie. Możliwe jest ustalenie niższej ceny detalicznej. Dla porównania w środę 28 października maksymalne ceny wynoszą 6,55 zł za litr benzyny 95, 7,24 zł za litr benzyny 98 oraz 8,28 zł za litr oleju napędowego.
Benzyna 95 i diesel taniej, benzyna 98 drożej
Zmiany limitów na czwartek będą różne w zależności od rodzaju paliwa. Benzyna 95 będzie mogła kosztować maksymalnie 6,53 zł za litr, czyli o 2 grosze mniej niż w środę. W przypadku oleju napędowego limit spadnie o 8 groszy – z 8,28 zł do 8,20 zł za litr.
Inaczej będzie w przypadku benzyny 98. Jej maksymalna cena wzrośnie z 7,24 zł do 7,37 zł za litr, co oznacza podwyżkę o 13 groszy.
W praktyce oznacza to, że od czwartku kierowcy tankujący benzynę 95 i olej napędowy będą mieli do czynienia z niższymi limitami cenowymi. Osoby korzystające z benzyny 98 muszą natomiast liczyć się z wyższą maksymalną stawką. Rzeczywista cena na konkretnej stacji będzie zależała od polityki cenowej sprzedawcy, z zachowaniem obowiązującego limitu.
Na czym polega rządowy program CPN?
Obecne zasady są częścią trzeciej odsłony rządowego pakietu CPN, czyli „Ceny Paliwa Niżej”. Program został wprowadzony 3 października 2026 roku i ma obowiązywać do 31 grudnia 2026 roku. Jego celem jest obniżenie kosztów zakupu paliw ponoszonych przez kierowców. Pakiet obejmuje czasowe obniżenie podatku VAT z 23 do 8% oraz zmniejszenie akcyzy na benzynę i olej napędowy. Dodatkowo wprowadzono mechanizm ustalania maksymalnych cen paliw na stacjach.
Stawki nie są ustalane jednorazowo na cały okres obowiązywania programu. Minister energii ogłasza je w obwieszczeniach publikowanych w Monitorze Polskim każdego dnia roboczego. Dzięki temu maksymalne ceny mogą się zmieniać z dnia na dzień, a sprzedawcy muszą stosować się do limitów obowiązujących w danym terminie.
Ile kosztuje program i jakie środki zabezpieczono w budżecie?
Według przedstawionych szacunków koszt trzeciej odsłony pakietu CPN dla budżetu państwa wynosi około 5 mld zł. Minister energii Miłosz Motyka informował jednocześnie, że w tegorocznym budżecie zabezpieczono niemal 10 mld zł na obniżki cen paliw.
Wprowadzone rozwiązania łączą więc obniżki podatków z administracyjnym ograniczeniem maksymalnej ceny detalicznej. Dla kierowców najważniejszym, bezpośrednio widocznym efektem są limity ogłaszane na kolejne dni. To one określają górną granicę ceny, jaką stacja może pobrać za litr benzyny lub oleju napędowego.
Komentarze (0)