Jak informuje Komenda Powiatowa Policji w Ustrzykach Dolnych, do zdarzenia doszło we wtorek, 13 stycznia, podczas rutynowych działań prowadzonych przez funkcjonariuszy ruchu drogowego. Mundurowi realizowali pomiar prędkości na terenie gminy Lutowiska, kiedy ich uwagę zwrócił kierujący volvo, który wyjechał zza zakrętu. Na widok policyjnego radiowozu mężczyzna niespodziewanie zatrzymał pojazd na zatoczce autobusowej. Następnie wysiadł z samochodu, zamknął go i ruszył pieszo w przeciwnym kierunku. Takie zachowanie wzbudziło podejrzenia funkcjonariuszy, którzy postanowili sprawdzić, co było jego przyczyną.
Interwencja i pierwsze ustalenia
Policjanci podjęli wobec mężczyzny interwencję. Jak ustalili, kierującym był 70-letni mieszkaniec powiatu bieszczadzkiego. Już podczas pierwszych czynności funkcjonariusze wyczuli od niego woń alkoholu. Przeprowadzone badanie stanu trzeźwości wykazało, że miał on w swoim organizmie jeden promil alkoholu.To jednak nie był jedyny problem, który wyszedł na jaw w trakcie dalszych czynności. Po sprawdzeniu danych mężczyzny w policyjnych systemach okazało się, że 70-latek posiada dwa aktywne zakazy prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych. Oznacza to, że w ogóle nie powinien znajdować się za kierownicą.
Poważne konsekwencje prawne
Zatrzymany kierowca odpowie teraz za popełnione przestępstwa. Jak podaje Komenda Powiatowa Policji w Ustrzykach Dolnych, mężczyźnie grozi kara do 5 lat pozbawienia wolności. Dodatkowo sąd może orzec wobec niego wieloletni, a nawet dożywotni zakaz prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych.Samochód marki Volvo, którym poruszał się 70-latek, został zabezpieczony i odholowany na policyjny parking.
Komentarze (0)