Jak informuje Komenda Powiatowa Policji w Ustrzykach Dolnych, do zdarzenia doszło we wtorek 13 stycznia, przed godziną 20:00 w rejonie ulicy Fabrycznej. Funkcjonariusze pełniący służbę patrolową zwrócili uwagę na światło wydobywające się z jednej z głębokich zasp śnieżnych. Widok był na tyle nietypowy, że policjanci postanowili natychmiast sprawdzić to miejsce. Po zatrzymaniu radiowozu i podejściu bliżej okazało się, że w zaspie leży młody mężczyzna. Szybko wyszło na jaw, że to 15-letni mieszkaniec powiatu bieszczadzkiego.
Wychłodzony, z drgawkami i bez kontaktu
Stan nastolatka był poważny. Chłopiec był wyraźnie wychłodzony, miał problemy z utrzymaniem równowagi, nie potrafił samodzielnie się poruszać, a kontakt z nim był znacznie utrudniony. Funkcjonariusze zauważyli również drgawki. Tego wieczoru temperatura na zewnątrz wynosiła około -7 stopni Celsjusza, co dodatkowo potęgowało zagrożenie dla jego zdrowia i życia.
Trudno było nawiązać z nim logiczny kontakt. Wypowiadał nieskładne, niezrozumiałe słowa
– przekazują ustrzyccy policjanci.
Natychmiastowa reakcja
Funkcjonariusze nie zwlekali ani chwili. Aby ograniczyć dalszą utratę ciepła, przenieśli chłopca do radiowozu i okryli go folią termiczną. Jednocześnie wezwali zespół ratownictwa medycznego.
Podczas udzielania pomocy policjanci wyczuli od nastolatka zapach alkoholu. Późniejsze badanie wykazało, że miał w organizmie blisko 2 promile alkoholu. Był to poziom, który w połączeniu z niską temperaturą i długim przebywaniem na zewnątrz stanowił realne zagrożenie dla jego życia.
Trafił do szpitala. Sprawą zajmie się sąd rodzinny
Po przyjeździe karetki chłopiec został przewieziony do szpitala, gdzie udzielono mu specjalistycznej pomocy medycznej. Policjanci poinformowali o całej sytuacji jego rodziców. Jak zapowiada Komenda Powiatowa Policji w Ustrzykach Dolnych, o sprawie zostanie także powiadomiony sąd rodzinny.Funkcjonariusze podkreślają, że szybka reakcja patrolu była kluczowa. W ich ocenie to właśnie ona prawdopodobnie uratowała nastolatkowi życie.
Apel służb: nie bądźmy obojętni
Policja apeluje do mieszkańców o czujność, szczególnie w okresie zimowym. Jak przypominają funkcjonariusze, osoby zagrożone wychłodzeniem często nie są w stanie samodzielnie wezwać pomocy.
Wystarczy jeden telefon na numer alarmowy 112, by uratować czyjeś życie
– podkreślają policjanci z Ustrzyk Dolnych.
Funkcjonariusze zaznaczają również, że w sytuacjach, gdy wiemy lub podejrzewamy, że osoba nieletnia spożywa alkohol, ktoś ma problem z jego nadużywaniem lub przebywa w warunkach zagrażających zdrowiu, należy niezwłocznie poinformować odpowiednie służby.
Komentarze (0)