Z danych przekazanych przez Bieszczadzki Park Narodowy wynika, że w maju bieżącego roku odnotowano 58 570 wejść na piesze szlaki turystyczne. Wynik ten oznacza spadek o 6% w porównaniu do analogicznego okresu w 2025 roku. Największą różnicę w frekwencji zaobserwowano w czerwcu, kiedy szlaki piesze przemierzyło 61 660 osób. Stanowiło to spadek o 24,5% względem roku ubiegłego. Przedstawiciele Bieszczadzkiego Parku Narodowego zwracają uwagę, że czerwiec jest tradycyjnie miesiącem zdominowanym przez wycieczki szkolne, stąd tak zauważalna zmiana.
W lipcu statystyki uległy poprawie – na szlakach odnotowano 105 805 wejść, co stanowi spadek o 6,5% w stosunku do lipca 2025 roku. Mimo ogólnego spadku liczby pieszych turystów, najwyższy szczyt polskich Bieszczadów cieszył się bardzo dużym zainteresowaniem. Z danych pochodzących z automatycznego rejestratora ruchu wynika, że na samą Tarnicę w lipcu weszło 37 753 osób. Jest to wynik o 146 osób wyższy niż w lipcu poprzedniego roku.
Natężenie ruchu samochodowego na granicach Parku
Statystyki ruchu pieszego znajdują potwierdzenie w pomiarach natężenia pojazdów wjeżdżających na teren Parku. W lipcu bieżącego roku cztery automatyczne punkty pomiaru ruchu samochodowego, zlokalizowane na granicach Bieszczadzkiego Parku Narodowego, zarejestrowały łącznie 48 473 pojazdy. Wynik ten stanowi 96% natężenia ruchu w porównaniu z analogicznym okresem zeszłego roku.
Dane te pokazują, że choć ruch turystyczny był nieco mniejszy, różnice w skali całego sezonu nie są tak drastyczne, jak sugerowały niektóre doniesienia medialne.
Duża popularność Muzeum Przyrodniczego w Ustrzykach Dolnych
Równolegle z ruchem na szlakach bardzo dużą popularnością cieszy się Muzeum Przyrodnicze Bieszczadzkiego Parku Narodowego w Ustrzykach Dolnych. Tylko w lipcu bieżącego roku placówkę tę odwiedziło 6 682 osób. Od tego miesiąca obiekt znacząco poszerzył swoją ofertę multimedialną. Przedstawiciele BdPN zaznaczają, że osoby, które odwiedziły muzeum po wcześniejszym remoncie, mogą ponownie udać się na wystawę, ponieważ wewnątrz zeszło do istotnych zmian i unowocześnień. Ponadto Park mocno rozbudował ofertę unikalnych pamiątek dostępnych dla zwiedzających.
Odnosząc się do pojawiających się w przestrzeni publicznej doniesień o drastycznym spadku liczby turystów, Bieszczadzki Park Narodowy podkreśla, że informacje o znacznym spadku frekwencji w Bieszczadach Wysokich należy uznać za wyolbrzymione. Choć spadek liczby odwiedzających był zauważalny – ze szczególnym uwzględnieniem czerwca – sytuacja na szlakach stabilizuje się.
Dyrekcja i pracownicy Bieszczadzkiego Parku Narodowego nieustannie zaprasza na szlaki turystyczne, przypominając, że są one stale remontowane i trwale znakowane od dekad, co przekłada się na sukcesywny wzrost bezpieczeństwa wszystkich piechurów.
Komentarze (0)