Zmierzch bieszczadzkiego "czarnego złota"
Węgiel drzewny, nazywany potocznie "czarnym złotem", przez lata stanowił o tożsamości tego regionu. Historia jego produkcji ewoluowała od tradycyjnych mielerzy, starannie ułożonych stosów drewna przykrytych gliną i darnią, po wydajniejsze, stalowe retorty, które zdominowały krajobraz w drugiej połowie XX wieku.
Jeszcze pod koniec lat 90. XX wieku w regionie pracowało niemal 600 retort w 53 bazach. Do 2017 roku ich liczba drastycznie spadła do zaledwie 58 urządzeń w 11 lokalizacjach. Dziś działający, komercyjny wypał jest prawdziwą rzadkością, wypieraną przez brak opłacalności i zmieniający się rynek.
Ekomuzeum "Na Wypale"
Aby zapobiec całkowitemu wymazaniu tego zawodu z mapy regionu, Fundacja "Ramię w Ramię - nad Osławą" w lipcu 2023 roku powołała do życia Ekomuzeum Węgla Drzewnego w Radoszycach. Jest to w pełni funkcjonalny, pokazowy wypał, w którym odwiedzający mogą na własne oczy prześledzić cały proces technologiczny.
Na terenie muzeum, położonym przy drodze wojewódzkiej nr 892, można zobaczyć nie tylko dymiące retorty, ale także unikalne eksponaty, takie jak zabytkowy pojazd do zrywki drewna, zwany "pszczołą". Od czerwca 2024 roku nad miejscem czuwa również patron węglarzy i smolarzy - św. Tybald z Provins, którego kapliczka stanęła przy wejściu do obiektu.
Ludzie dymu
Wizyta w ekomuzeum to lekcja historii, ale też potkanie z ludźmi, którzy tam pracują. Goście mogą poznać anegdoty o legendarnych bieszczadzkich "zakapiorach", zobaczyć, jak wygląda codzienność w baraku smolarskim i jakie narzędzia były wykorzystywane przez pokolenia węglarzy. Dla chętnych przygotowano możliwość sprawdzenia się w roli pomocnika smolarza przy obsłudze retort.
W lipcu zaplanowano Święto Dymu
Szczególnym momentem w kalendarzu Ekomuzeum "Na Wypale" będzie lipiec, kiedy to oczy turystów i pasjonatów historii po raz kolejny zwrócą się ku Radoszycom ze względu na nadchodzące Święto Dymu. To coroczne, trzydniowe wydarzenie stanowi kulminację działań promujących lokalne dziedzictwo.
Główną atrakcją zaplanowanej imprezy ma być widowiskowe wypalanie mielerza, czyli powrót do najbardziej pierwotnej metody uzyskiwania węgla drzewnego. Wydarzenie to, wspierane przez Fundację, łączy w sobie elementy edukacyjne, rozrywkowe i kulturalne i jest skierowane do mieszkańcó oraz turystów pragnących poczuć autentyczną atmosferę dawnych Bieszczad.
Ponadto w lipcu muzeum zwiększa swoją dostępność dla zwiedzających: jest otwarte od wtorku do niedzieli w godzinach 10:00 - 18:00.
Sezon 2026 i informacje praktyczne
Ekomuzeum oficjalnie zainaugurowało sezon 2026 pod koniec marca, przygotowując rozbudowaną ofertę dla gości indywidualnych i grup zorganizowanych. Oprócz pokazowych wypałów na miejscu dostępne jest pole namiotowe "Pod kopką", grill bar oraz możliwość zakupu świeżo wypalonego węgla drzewnego.
Placówka mieści się w Radoszycach. tuż obok składu drewna Lasów Państwowych. W maju i czerwcu muzeum zaprasza gości w weekendy (piątek–niedziela), natomiast od lipca dostępność obiektu rozszerza się o dni powszednie (z wyłączeniem poniedziałków).
Choć zawód smolarza powoli odchodzi do historii, miejsca takie jak Radoszyce udowadniają, że pamięć o nim jest wciąż żywa. Ekomuzeum "Na Wypale" to nie tylko atrakcja turystyczna, ale swoisty pomnik wystawiony ludziom, którzy przez lata współtworzyli bieszczadzką legendę.
Źrodła:
- Na Wypale, harmonogram sezonu 2026, www.nawypale.pl, dostęp: 18.05.2026 r.
- O nas. Na Wypale, materiały historyczne i opisowe ekomuzeum, www.nawypale.pl, dostęp: 18.05.2026 r.
Komentarze (0)