Historia Maksa Tockiego od miesięcy jednoczy lokalną społeczność. Mieszkańcy regionu, instytucje, sportowcy i wolontariusze regularnie angażują się w inicjatywy, których celem jest zebranie środków na jego leczenie. Każde takie wydarzenie ma podwójny wymiar: finansowy i symboliczny. To konkretna pomoc, ale też znak, że Maks i jego rodzina nie są w tej walce sami. Jednym z takich działań był Charytatywny Turniej o Puchar Starosty Leskiego w Piłce Nożnej Halowej, który odbył się w minioną niedzielę w hali sportowej Liceum Ogólnokształcącego w Lesku. Dochód z wydarzenia został przeznaczony na wsparcie leczenia Maksa.
Oficjalne otwarcie i organizacja turnieju
Rywalizacja rozpoczęła się jeszcze przed godziną 09:00. O 10:00 odbyło się oficjalne otwarcie turnieju z udziałem wszystkich drużyn, organizatorów, sędziów, kibiców, a także starosty leskiego Wojciecha Stelmacha oraz wicestarosty Wiesława Kuzio.Inicjatorem i głównym organizatorem wydarzenia był Damian Książek, który odpowiadał za całość przygotowań i logistykę turnieju. Już na wstępie wyraźnie zaznaczono, że celem nadrzędnym jest pomoc Maksowi, a sportowa rywalizacja ma być narzędziem do integracji i wsparcia.
Dziesięć drużyn zostało podzielonych na dwie grupy.
Grupa A: Otryt Lutowiska, Geokart Sanovia Lesko, KS Baligród, Gabry Łukowe, Galicja Cisna.
Grupa B: Oldboys Sanovia Lesko, Komeda Powiatowa Państwowej Straży Pożarnej w Lesku, Lotniarz Bezmiechowa, BKS Bieszczady Jankowce, Zalew Myczkowce.
Mecze fazy grupowej trwały po 12 minut, natomiast spotkania fazy pucharowej po 15 minut. Taki format sprzyjał dynamicznej grze i pozwolił rozegrać dużą liczbę spotkań w krótkim czasie.
Wyniki fazy grupowej
Grupa A
- Otryt Lutowiska – Geokart Sanovia Lesko 2:1
- KS Baligród – Gabry Łukowe 2:1
- Galicja Cisna – Otryt Lutowiska 3:1
- Geokart Sanovia Lesko – KS Baligród 3:1
- Gabry Łukowe – Galicja Cisna 1:5
- Otryt Lutowiska – KS Baligród 1:1
- Geokart Sanovia Lesko – Galicja Cisna 1:4
- Gabry Łukowe – Otryt Lutowiska 3:3
- KS Baligród – Galicja Cisna 0:1
- Geokart Sanovia Lesko – Gabry Łukowe 1:1
Grupa B
- Oldboys Sanovia Lesko – KP PSP Lesko 1:2
- Lotniarz Bezmiechowa – BKS Bieszczady Jankowce 2:0
- Zalew Myczkowce – Oldboys Sanovia Lesko 1:2
KP PSP Lesko – Lotniarz Bezmiechowa 1:0 - BKS Bieszczady Jankowce – Zalew Myczkowce 1:1
- Oldboys Sanovia Lesko – Lotniarz Bezmiechowa 3:1
- KP PSP Lesko – Zalew Myczkowce 2:2
- BKS Bieszczady Jankowce – Oldboys Sanovia Lesko 0:0
- Lotniarz Bezmiechowa – Zalew Myczkowce 4:1
- KP PSP Lesko – BKS Bieszczady Jankowce 1:1
Już faza grupowa pokazała, że poziom turnieju był wyrównany, a o awansach decydowały często pojedyncze bramki. W grupie A wyróżniała się Galicja Cisna, która konsekwentnie punktowała i prezentowała stabilną formę, co znalazło potwierdzenie w wysokich zwycięstwach, między innymi 5:1 z Gabrami Łukowe oraz 4:1 z Geokartem Sanovia Lesko. Otryt Lutowiska natomiast pokazał dużą wolę walki, notując kilka remisów i zwycięstw w trudnych spotkaniach. W grupie B uwagę zwracała solidna gra KP PSP Lesko, która potrafiła skutecznie łączyć ofensywę z dobrą organizacją defensywy. Oldboys Sanovia Lesko, mimo początkowych trudności, z każdym kolejnym meczem nabierali pewności, co znalazło odzwierciedlenie w ich późniejszym marszu po zwycięstwo w całym turnieju.
Półfinały i finał potwierdziły, że w decydujących momentach liczyło się nie tylko przygotowanie fizyczne, ale również odporność psychiczna. Dwa z trzech kluczowych meczów zakończyły się rzutami karnymi, co świadczy o wyrównanym poziomie i dużym napięciu sportowym.
Faza pucharowa
Półfinał I: KP PSP Lesko – Otryt Lutowiska 1:0Półfinał II: Oldboys Sanovia Lesko – Galicja Cisna 1:1 (2:1 w rzutach karnych)
Mecz o trzecie miejsce: Galicja Cisna – Otryt Lutowiska 4:3
Finał: Oldboys Sanovia Lesko – KP PSP Lesko 0:0 (3:1 w rzutach karnych)
Turniej sędziowali: Kacper Sokołowski, Bartłomiej Adamiak, Łukasz Mołczan oraz Paweł Miśko. Ich praca zapewniła sprawny przebieg rozgrywek i pozwoliła utrzymać sportowy charakter rywalizacji, mimo dużych emocji na parkiecie.
Najlepszy strzelec: Kacper Wywrót (Galicja Cisna)
Najlepszy bramkarz: Andrzej Pawlak (Otryt Lutowiska)
Maks w centrum wydarzeń
W turnieju uczestniczył także Maks Tocki wraz z rodzicami. To on rozpoczął finałowy mecz, a po zakończeniu rywalizacji wręczał zawodnikom puchary i dyplomy. Szczególnym momentem było wręczenie mu koszulki FC Barcelony oraz projekcja filmu przygotowanego przez Damiana Książka, w którym znane osoby dodały Maksowi otuchy.
Komentarze (0)