reklama

Pod Hoszowem rozegrała się krwawa potyczka. Tu został ranny Franciszek Pułaski

Opublikowano:
Autor:

Pod Hoszowem rozegrała się krwawa potyczka. Tu został ranny Franciszek Pułaski - Zdjęcie główne
Autor: Wikipedia | Opis: Pod Hoszowem rozegrała się krwawa potyczka. Tu został ranny Franciszek Pułaski

Udostępnij na:
Facebook
Bieszczadzkie dziejeWśród bieszczadzkich miejscowości są takie, które na pierwszy rzut oka wydają się spokojne i niepozorne. Hoszów jest dziś wsią położoną w gminie Ustrzyki Dolne, ale ponad 250 lat temu jego okolice stały się miejscem walk związanych z konfederacją barską. To właśnie tutaj, 8 sierpnia 1769 roku, w potyczce z wojskami rosyjskimi został ranny Franciszek Pułaski, stryjeczny brat Kazimierza Pułaskiego.
reklama

Wieś ma status sołectwa. W sierpniu 1769 roku okolica wyglądała jednak zupełnie inaczej niż dzisiaj. W ramach konfederacji barskiej doszło tu do walki z wojskami rosyjskimi dowodzonymi przez Drewicza.

Konfederacja barska była zbrojnym związkiem polskiej szlachty. Powstała 29 lutego 1768 roku w Barze na Podolu. Jej uczestnicy wystąpili przeciwko protektoratowi Imperium Rosyjskiego, królowi Stanisławowi Augustowi Poniatowskiemu oraz wspierającym go wojskom rosyjskim. Wśród celów konfederacji znalazło się zniesienie ustaw narzuconych przez Rosję, zwłaszcza tych zapewniających równouprawnienie innowiercom. Ważną częścią jej programu była także obrona wiary katolickiej i niepodległości Rzeczypospolitej.

W tej historii pojawia się nazwisko Pułaskich. Franciszek Pułaski był synem Jana i Justyny z Zarembów. Był także stryjecznym bratem Kazimierza Pułaskiego oraz Franciszka Ksawerego Pułaskiego.

reklama

 

8 sierpnia 1769 roku pod Hoszowem doszło do potyczki z wojskami rosyjskimi. W jej trakcie Franciszek Pułaski został ranny. Dla niego właśnie w tym momencie rozpoczęła się ostatnia droga – z pola walki w kierunku Leska. Rannego Pułaskiego przywieziono na zamek Kmitów w Lesku. Obrażenia okazały się śmiertelne. 18 sierpnia 1769 roku, zaledwie dziesięć dni po potyczce pod Hoszowem, Franciszek Pułaski zmarł. Jego historia nie zakończyła się jednak wraz ze śmiercią. Franciszek Pułaski został pochowany w kaplicy św. Antoniego w kościele leskim. Po latach jego pamięć została również upamiętniona w świątyni.

Minęło sto lat od wydarzeń pod Hoszowem i śmierci Pułaskiego. W 1869 roku ustanowiono w kościele marmurowe epitafium poświęcone Franciszkowi Pułaskiemu. Jego fundatorem był Edmund hrabia z Siecina Krasicki, a wykonanie powierzono Antoniemu Gallego z Krakowa. W najnowszych czasach w przedsionku kościoła leskiego ustanowiono drugie epitafium upamiętniające Franciszka Pułaskiego. W ten sposób historia człowieka rannego w potyczce pod Hoszowem została zachowana także w Lesku.

reklama

 

Z Hoszowem wiąże się więc wydarzenie z czasów konfederacji barskiej, ale także historia jednej z osób należących do rodziny Pułaskich. Franciszek został ranny w walce z wojskami rosyjskimi i zmarł kilka dni później w Lesku.

Jego stryjeczny brat Kazimierz Pułaski również zapisał się w historii konfederacji barskiej. Był jednym z jej dowódców i marszałkiem. Później walczył w wojnie o niepodległość Stanów Zjednoczonych, gdzie został generałem i bohaterem walk o wolność dwóch narodów – polskiego i amerykańskiego. Nazywany jest także ojcem amerykańskiej kawalerii.

reklama

Hoszów pozostaje więc jednym z miejsc, które pozwalają spojrzeć na Bieszczady także przez pryzmat wydarzeń sprzed ponad dwóch i pół wieku. Za spokojnym krajobrazem kryje się opowieść o walce, rannym uczestniku konfederacji barskiej i rodzinie Pułaskich, której nazwisko zapisało się w historii Polski i Stanów Zjednoczonych.

Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)
Wczytywanie komentarzy
logo