Turyści chcący skorzystać z wyjścia szlakami turystycznymi na bieszczadzkie szczyty, wciąż muszą ponosić koszty wstępu. W latach ubiegłych dyrekcja Bieszczadzkiego Parku Narodowego rezygnowała z pobierania opłat w okresie od połowy listopada do połowy kwietnia, gdy ruch był zdecydowanie mniejszy. O zmianach poinformowano w najnowszym komunikacie.

CZYTAJ TAKŻE: Utrudnienia drogowe na trasie w kierunku Jeziora Solińskiego

Bilet wstępu na teren Bieszczadzkiego Parku Narodowego można zakupić drogą elektroniczną za pośrednictwem operatora płatności internetowych: bdpn.eparki.pl oraz w kasach parkingów na Przełęczy Wyżniańskiej, w Ustrzykach Górnych przy wyjściu w kierunku Połoniny Caryńskiej, Wołosatem oraz w Brzegach Górnych. Ponadto dyrekcja parku przypomina, że opłaty za parkowanie pojazdów oraz bilety wstępu, pobierane są w gotówce zgodnie z obowiązującym cennikiem. 8 złotych bilet normalny oraz 4 złote bilet ulgowy.

Z opłat zwalnia się:

  • dzieci w wieku do 7 lat,
  • osoby posiadające zezwolenie dyrektora parku na prowadzenie badań naukowych w zakresie ochrony przyrody,
  • ratownicy górscy oraz ratownik górski z psem ratowniczym, na podstawie ważnej legitymacji służbowej,
  • uczniowie szkół i studenci odbywający zajęcia dydaktyczne w Parku w zakresie uzgodnionym z dyrektorem parku,
  • mieszkańcy gmin położonych częściowo w granicach Bieszczadzkiego Parku Narodowego. Gminy: Cisna, Czarna i Lutowiska na podstawie dowodu osobistego lub zaświadczenia potwierdzającego miejsce zameldowania,
  • wolontariusze na podstawie ważnego identyfikatora wydanego przez Park,
  • przewodnicy beskidzcy po okazaniu ważnej licencji Bieszczadzkiego Parku Narodowego,
  • członkowie rodziny wielodzietnej w rozumieniu ustawy z dnia 5 grudnia 2014 r. o Karcie Dużej Rodziny.

Dla zwiedzających udostępniono bezpłatnie trzy toalety typu alpejskiego (Stare Sioło w Wetlinie, Przełęcz Wyżna przy punkcie kasowym, Przełęcz Bukowska). Dodatkowo sanitariaty na parkingu w miejscowości Wołosate (sanitariat czynny w godzinach pracy parkingu).

Autor: Kamil Mielnikiewicz