Zmieniający się poziom wody w Jeziorze Solińskim wpływa nie tylko na wygląd jego brzegów, ale także odsłania ślady historii miejscowości, które znalazły się na obszarze przyszłego zbiornika. W Wołkowyi cofnięcie się wody pozwala zobaczyć tereny, które w zwykłych warunkach pozostają zatopione. Jednym z najbardziej charakterystycznych punktów jest miejsce, w którym niegdyś stał kościół pw. Krzyża Świętego, zburzony w związku z powstaniem Jeziora Solińskiego.
Woda się cofnęła. Turyści mogą zobaczyć fragment dawnej Wołkowyi
Obniżony poziom wody w Jeziorze Solińskim odsłonił tereny, które przy normalnych warunkach hydrologicznych znajdują się pod powierzchnią zbiornika. Jednym z miejsc, w których zmiany są szczególnie widoczne, jest Wołkowyja. Linia brzegowa odsunęła się tam daleko, odsłaniając fragmenty dna jeziora. Sytuacja wzbudza zainteresowanie turystów, którzy mogą przejść po obszarach zazwyczaj zalanych wodą i zobaczyć miejsca niedostępne w okresach wyższego poziomu zbiornika. Wśród nich znajduje się teren związany z historią dawnej Wołkowyi, a dokładniej miejsce, w którym przed powstaniem Jeziora Solińskiego stał kościół pw. Krzyża Świętego.
To właśnie historia tej świątyni sprawia, że odsłonięty obszar ma znaczenie wykraczające poza samą ciekawostkę związaną z poziomem wody. Przypomina o miejscowości sprzed budowy zapory oraz o obiektach, które zniknęły w związku z utworzeniem sztucznego zbiornika.
Kościół z 1842 roku był centrum życia religijnego
Świątynię wzniesiono w 1842 roku, na miejscu starszego kościoła. W 1853 roku konsekrował ją biskup Franciszek Ksawery Wierzchlejski. Przez ponad sto lat kościół stanowił centrum życia religijnego mieszkańców Wołkowyi, będąc ważnym elementem lokalnej społeczności. Jego historia zakończyła się w związku z budową zapory i powstaniem Jeziora Solińskiego. W 1968 roku, w okresie rządów komunistycznych, władze doprowadziły do zburzenia świątyni. Wraz z rozwojem inwestycji zmienił się krajobraz tej części Bieszczadów, a dawna Wołkowyja została na trwałe związana z historią powstania zbiornika.
Fot. 4elza/fotopolska.eu
Dziś miejsce, w którym stał kościół, pozostaje jednym ze śladów utraconego dziedzictwa dawnej miejscowości. Przy niskim stanie wody można ponownie dostrzec teren związany z historią świątyni, która przez dziesięciolecia służyła mieszkańcom.
Boja z flagami i tablica przypominają o dawnej świątyni
W miejscu dawnego kościoła znajduje się boja z trzema flagami oraz tablica upamiętniająca świątynię pw. Krzyża Świętego, istniejącą w latach 1842–1968. Tablica powstała z inicjatywy, która zrodziła się podczas peregrynacji obrazu Jasnogórskiej Królowej Polski w Wołkowyi, odbywającej się w dniach 12–13 czerwca 2003 roku. Upamiętnienie przypomina o kościele, którego historia została przerwana w związku z budową zbiornika.
Fot. Kamil Mielnikiewicz
Obecność tablicy i oznaczenia tego miejsca sprawia, że odsłonięty teren można odczytywać nie tylko jako fragment dawnego dna jeziora, lecz także jako przestrzeń pamięci o przedwojennej i powojennej historii Wołkowyi sprzed wielkiej zmiany krajobrazu.
Jezioro Solińskie odsłania historię, która na co dzień pozostaje pod wodą
Niski poziom Jeziora Solińskiego pozwala spojrzeć na znany turystyczny krajobraz z innej perspektywy. Cofnięcie się wody ujawnia miejsca, które przez większość czasu pozostają niewidoczne, a wraz z nimi powracają opowieści o dawnej zabudowie i życiu miejscowości związanych z obszarem dzisiejszego zbiornika. W Wołkowyi szczególne znaczenie ma teren dawnego kościoła pw. Krzyża Świętego. Świątynia została zburzona w 1968 roku, ale pamięć o niej zachowują tablica upamiętniająca i historia przekazywana kolejnym pokoleniom. Obecne obniżenie poziomu wody sprawia, że miejsce to ponownie przyciąga uwagę osób odwiedzających okolice Jeziora Solińskiego.
To przypomnienie, że pod powierzchnią zbiornika kryje się historia dawnej Wołkowyi – miejscowości, której krajobraz i przestrzeń zmieniły się wraz z budową zapory.
Komentarze (0)