Szlak prowadzący z Przełęczy Wyżnej na Połoninę Wetlińską jest nieustannie jednym z najpopularniejszych w Bieszczadach. Bieszczadzki Park Narodowy podsumowując frekwencję w lipcu wskazał, że z tej trasy skorzystało prawie 20 tysięcy osób, co sprawiło z niej tą najchętniej odwiedzaną. Turyści zwracają uwagę na jej niewielki stopień trudności i niesamowite krajobrazy. Dodatkowo od niespełna roku ogromnym zainteresowaniem wędrujących cieszy się schronisko Chatka Puchatka II. Przyjeżdżają oni z różnych stron Polski, by przekonać się osobiście, jak wygląda po gruntownej przebudowie i czy zachowało dawny klimat.
Chatka Puchatka na Połoninie Wetlińskiej funkcjonuje jako schron. Możemy w niej odpocząć, zjeść własny posiłek, zamówić ciepłe napoje, podładować telefon i schronić się przed niekorzystnymi warunkami atmosferycznymi. Toalety otwarte są w miarę dostępności wody, która pochodzi z opadów lub jest dowożona. Przypominamy, obiekt nie prowadzi gastronomii i nie sprzedaje napojów alkoholowych
- informuje BdPN.
Jeżeli chcemy przejść tym szlakiem bez przysłowiowych tłumów, warto rozpocząć wędrówkę o wczesnych godzinach porannych.
Z Przełęczy Wyżnej na Połoninę Wetlińską
Pierwszy odcinek trasy przebiega przez otwartą przestrzeń. Po drodze mijamy pomnik Jerzego Harasymowicza, poety związanego z Bieszczadami, „Pomnik Ofiarom gór i ratownikom niosącym im pomoc”, upamiętniający pracę ratowników z bieszczadzkiej grupy Górskiego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego. Następnie dochodzimy do punktu informacyjno-kasowego Bieszczadzkiego Parku Narodowego, gdzie zakupujemy wejściówkę. Dalej kontynuujemy wędrówkę przez otwarty teren po czym wchodzimy do lasu, gdzie czekają miejscami strome podejścia. Po około godzinnym marszu jesteśmy już na połoninie.
Komentarze (0)