reklama

Wspólna muzyka, wspólna pamięć. Bieszczadzki wieczór poświęcony Przemkowi Chmielewskiemu

Opublikowano:
Autor:

Wspólna muzyka, wspólna pamięć. Bieszczadzki wieczór poświęcony Przemkowi Chmielewskiemu - Zdjęcie główne
Autor: Kamil Mielnikiewicz | Opis: Wspólna muzyka, wspólna pamięć. Bieszczadzki wieczór poświęcony Przemkowi Chmielewskiemu
Zobacz
galerię
30
zdjęć

Udostępnij na:
Facebook
AktualnościNiektóre historie nie kończą się wraz z odejściem ich bohaterów. Trwają w pieśniach, we wspomnieniach i w spotkaniach ludzi, którzy nie chcą pozwolić, by zostały zapomniane. W Bieszczadach od lat jednym z takich wydarzeń jest styczniowy wieczór w Oberży Zakapior poświęcony pamięci Przemka „Chmiela” Chmielewskiego.
reklama

W styczniu, od wielu lat, w Oberży Zakapior w Polańczyku spotykają się miłośnicy Bieszczad, przyjaciele, znajomi oraz osoby, dla których muzyka Przemka „Chmiela” Chmielewskiego miała szczególne znaczenie. To wydarzenie, które nie ma charakteru oficjalnej uroczystości, a jego siłą pozostaje prostota – wspólne granie, śpiewanie, rozmowy i obecność. Tradycja tych spotkań zrodziła się z potrzeby pielęgnowania pamięci o człowieku, który w Bieszczadach znalazł swój dom, przestrzeń do życia i tworzenia. Muzyka była dla niego naturalnym językiem opowieści o świecie, górach i ludziach. Dziś to właśnie ona stała się formą jego symbolicznej obecności.

Bieszczady jako wybór życiowy

Przemek Chmielewski z wykształcenia był nauczycielem wychowania fizycznego. W 2010 roku podjął decyzję o przeprowadzce w Bieszczady. To właśnie tam odnalazł swój azyl – miejsce, które odpowiadało jego wrażliwości i potrzebie życia w innym rytmie. Bieszczady stały się dla niego nie tylko przestrzenią zamieszkania, ale także źródłem inspiracji. Wspólne muzykowanie przy ogniskach, spotkania z ludźmi, rozmowy i codzienne obserwacje przeradzały się w utwory, które opowiadały o prostym, niespiesznym i autentycznym życiu. Jego twórczość była głęboko zakorzeniona w lokalnej rzeczywistości – tej zwyczajnej, pozbawionej patosu, ale pełnej emocji i znaczeń.

reklama

 

Muzyka Przemka „Chmiela” Chmielewskiego była blisko ludzi i ich doświadczeń. Współpracował między innymi z poetą Mirosławem Welzem, a jego kompozycje szybko znalazły swoje miejsce w lokalnym repertuarze.

Utwory takie jak „Zakapiorskie Bieszczady” czy „Znam dziewczynę o twarzy anioła” do dziś są śpiewane podczas spotkań, przy ogniskach i na bieszczadzkich wieczorach muzycznych. Stały się częścią wspólnego języka – czymś więcej niż piosenkami, a bliżej opowieści, które krążą między ludźmi.

Walka z chorobą i pożegnanie

W 2016 roku u Przemka Chmielewskiego zdiagnozowano nowotwór. Z chorobą walczył do samego końca, nie rezygnując z obecności wśród ludzi i z tworzenia. Zmarł 13 stycznia 2017 roku. Pozostawił po sobie pięć albumów oraz szerokie grono przyjaciół, którzy postanowili zachować pamięć o nim w sposób najbardziej zgodny z jego charakterem – poprzez muzykę, wspólne spotkania i rozmowy.

reklama

 

Z tej potrzeby narodziła się tradycja styczniowych wieczorów w Oberży Zakapior. To wydarzenie, które nie przypomina oficjalnych koncertów czy gal. Nie ma scenicznego dystansu, formalnych przemówień ani zamkniętej formuły. Jest natomiast wspólne granie, śpiewanie, obecność i rozmowa – dokładnie takie, jakie sam „Chmiel” cenił najbardziej. W Bieszczadach, gdzie muzyka od lat jest naturalnym elementem codzienności, takie spotkania mają szczególny sens.

Wolą rodziny i krewnych Przemka Chmielewskiego, a także gospodarza Oberży Zakapior, było, by to spotkanie odbywało się przede wszystkim w muzyce. To ona była dla „Chmiela” najważniejszym środkiem wyrazu i właśnie ona miała wypełniać ten wieczór. Zgodnie z tą ideą wydarzenie opierało się głównie na pieśniach i wierszach, które artysta pozostawił po sobie. Oczywiście pojawiły się także inne utwory, ale rdzeniem pozostaje jego twórczość.

reklama

 

Podobnie jak w latach poprzednich, także i teraz Oberża Zakapior w Polańczyku, w minioną sobotę wypełniła się niemal do ostatniego miejsca. Na scenie wystąpili bieszczadzcy muzycy, a zgromadzona publiczność nie tylko słuchała, ale również aktywnie uczestniczyła w wydarzeniu – śpiewając, a momentami także tańcząc. Atmosfera tego wieczoru była wyjątkowa. Była to nie tylko okazja do wysłuchania muzyki, ale też do spotkań, rozmów i dzielenia się wspomnieniami. Uczestnicy czuli się swobodnie, a całość miała charakter otwarty i naturalny.

Artyści i wspólne granie

Koncert rozpoczął się od występu Adama „Łysego” Glinczewskiego, który był największym przyjacielem „Chmiela”. Następnie na scenie pojawił się Bartosz Binias, który przyjechał aż z Tychów. Po nim wystąpili Andrzej Czyż, Bogumił Żytniewski oraz Grzegorz Rokosz. Szczególnym momentem wieczoru był występ Grzegorza „Kowala” Michalika, który wykonał utwór „Połonina”. To właśnie on uznawany jest za hymn i tego wieczoru miał szczególne znaczenie. Publiczność wstała i śpiewała wspólnie, tworząc jeden z najbardziej poruszających momentów spotkania.

reklama

 

Na scenie pojawili się także: Mariusz „Manio” Dziob, Piotr Michna, Jurek Krupa wraz z Pawłem Lewandowskim, Andrzej Wiącek i Grażyna Starega, Szymon Zieliński, Paweł Szmist oraz Włodek i Agnieszka Bilińscy.

Wspomnienia, które łączą

Mimo że za oknem panowała prawdziwa bieszczadzka zima, w Oberży Zakapior atmosfera była bardzo ciepła. Artyści nie tylko śpiewali, ale także dzielili się wspomnieniami o „Chmielu”, przywołując historie, które z nim przeżyli.

 

To właśnie te opowieści – obok muzyki – tworzyły pełny obraz człowieka, który był dla wielu kimś więcej niż tylko artystą. Był częścią ich codzienności, rozmów i wspólnych chwil.

 

Pamięć, która żyje

Pamięć o artystach często trwa nie tylko w nagraniach i archiwach, ale przede wszystkim w ludziach. W Bieszczadach, gdzie relacje międzyludzkie i muzyka są naturalną częścią życia, wspomnienie Przemka „Chmiela” Chmielewskiego przybrało właśnie taką formę – otwartego, wspólnego spotkania.

WRÓĆ DO ARTYKUŁU
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)
Wczytywanie komentarzy
logo