reklama

Usłyszeli wołanie o pomoc nad Jeziorem Solińskim. Kilka chwil później trwała dramatyczna akcja

Opublikowano:
Autor:

Usłyszeli wołanie o pomoc nad Jeziorem Solińskim. Kilka chwil później trwała dramatyczna akcja - Zdjęcie główne
Autor: KPP Lesko | Opis: zdjęcie ilustracyjne

Udostępnij na:
Facebook
AktualnościPóźnym wieczorem nad Jeziorem Solińskim rozegrała się dramatyczna akcja ratunkowa. Policjanci z Polańczyka usłyszeli wołanie o pomoc dochodzące znad wody i ruszyli w stronę stromego, skalistego brzegu. W ciemności zauważyli mężczyznę, który z trudem utrzymywał się na powierzchni jeziora. Dzięki szybkiej reakcji służb udało się zapobiec tragedii.
reklama

Do niebezpiecznego zdarzenia doszło w Wołkowyi nad Jeziorem Solińskim. Informacje o całej akcji przekazała Komenda Powiatowej Policji w Lesku. Jak podkreślają funkcjonariusze, kluczowe znaczenie miała szybka reakcja policjantów z Posterunku Policji w Polańczyku oraz współpraca z funkcjonariuszami Ogniwa Patrolowo-Interwencyjnego leskiej komendy, druhami z OSP Polańczyk i ratownikami medycznymi.

Mężczyzna znajdował się w wodzie przy stromym i bardzo trudno dostępnym brzegu. Warunki terenowe znacznie utrudniały prowadzenie działań ratunkowych.

Wołanie o pomoc usłyszane przed północą

Jak informuje Komenda Powiatowej Policji w Lesku, zgłoszenie wpłynęło przed północą. Osoba zgłaszająca poinformowała służby, że słyszy dochodzące znad Jeziora Solińskiego wołanie o pomoc. Policjanci z Posterunku Policji w Polańczyku natychmiast zostali skierowani do miejscowości Wołkowyja. Funkcjonariusze rozpoczęli piesze sprawdzanie linii brzegowej, kierując się w stronę, z której dochodziły krzyki.

reklama

Funkcjonariusze szli pieszo wzdłuż linii brzegowej w kierunku, z którego dochodziło wołanie o pomoc. W bardzo trudno dostępnym miejscu, przy stromych i śliskich skałach, w wodzie, zauważyli mężczyznę, który z trudem utrzymywał się na powierzchni

– przekazała leska policja.

Trudna akcja ratunkowa przy stromym brzegu

Sytuacja była bardzo niebezpieczna. Mężczyzna znajdował się w wodzie przy stromych i śliskich skałach, a teren uniemożliwiał szybkie wydostanie go na brzeg. Policjanci natychmiast podjęli działania, by utrzymać poszkodowanego nad powierzchnią wody.

Policjanci chwycili go za rękę, aby nie utonął. Ze względu na bardzo trudny teren oraz śliskie skały nie byli jednak w stanie samodzielnie wyciągnąć go na brzeg

reklama

– informuje Komenda Powiatowej Policji w Lesku.

W związku z trudnymi warunkami do pomocy skierowano również policjantów Ogniwa Patrolowo-Interwencyjnego Komendy Powiatowej Policji w Lesku. Wspólnie funkcjonariusze zdołali wydostać mężczyznę z wody.

Do akcji skierowano łódź ratowniczą OSP Polańczyk

To jednak nie był koniec działań. Ze względu na brak możliwości bezpiecznego przetransportowania poszkodowanego w trudnym terenie zdecydowano o zadysponowaniu druhów z OSP Polańczyk. Strażacy przybyli z łodzią ratowniczą, która umożliwiła bezpieczny transport mężczyzny na brzeg.

Mężczyzna został bezpiecznie przetransportowany na brzeg i przekazany pod opiekę zespołu ratownictwa medycznego

– poinformowała policja.

reklama

Poszkodowany był wychłodzony i miał liczne otarcia. Ratownicy medyczni podjęli decyzję o przewiezieniu go do szpitala na dalsze badania.

Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)
Wczytywanie komentarzy
logo