reklama

Turystyka jako strategiczne „złoto”. Wójt Soliny pokazuje sposób na miliardy w gospodarce

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor:

Turystyka jako strategiczne „złoto”. Wójt Soliny pokazuje sposób na miliardy w gospodarce - Zdjęcie główne
Autor: Kamil Mielnikiewicz | Opis: Polańczyk
Zobacz
galerię
11
zdjęć

Udostępnij na:
Facebook
AktualnościPolska dysponuje ogromnym potencjałem turystycznym, który wciąż pozostaje niewykorzystany. Według wójta gminy Solina Adama Piątkowskiego, turystyka krajowa mogłaby stać się filarem stabilnej gospodarki, gdyby państwo wdrożyło spójne, długofalowe mechanizmy wsparcia.
reklama

Jako gospodarz jednej z najbardziej rozpoznawalnych turystycznie gmin w kraju, Adam Piątkowski od lat zwraca uwagę decydentom na strategiczne znaczenie turystyki.

Jako wójt turystycznej gminy Solina, od wielu lat staram się zwrócić uwagę decydentom w naszym kraju na to, jak nie marnotrawić potencjału turystycznego, który jest ogromny i moim zdaniem cenniejszy niż przysłowiowe złoto. Pragnę podkreślić, że nasze państwo zbyt słabo i lakonicznie wspiera narodową turystykę, mimo że w ujęciu szerokim odpowiada ona nawet za 10–12% PKB

– mówi wójt.

Według niego turystyka bezpośrednio i pośrednio zapewnia pracę dla około 1,2 miliona osób, a roczne wydatki na sektor turystyczny w Polsce sięgają 120–140 miliardów złotych. Adam Piątkowski wskazuje, że liczba turystów korzystających z krajowej bazy noclegowej wynosi rocznie około 35–40 milionów, a udzielonych noclegów przekracza 90 milionów.

reklama

To ogromny rynek noclegów, usług i gastronomii, który generuje wpływy z VAT, PIT, CIT i składek ZUS. Jednocześnie Polacy wydają na wyjazdy zagraniczne od 50 do 70 miliardów złotych rocznie. To jest ogromny odpływ kapitału z polskiej gospodarki do zagranicznych hoteli, przewoźników i operatorów

– dodaje Adam Piątkowski.

Fot. Kamil Mielnikiewicz (Adam Piątkowski)

Dlaczego potrzebna jest strategia państwa?

Wójt gminy Solina zwraca uwagę, że problemem jest brak symetrycznego mechanizmu, który zachęcałby turystów do pozostawiania środków w kraju.

reklama

Ruch turystyczny między Polską a Chorwacją ma charakter asymetryczny. Polska wysyła setki tysięcy turystów nad Adriatyk, natomiast napływ turystów z Chorwacji do Polski jest niewielki. Oznacza to realny odpływ kapitału konsumpcyjnego. Każdy wyjazd zagraniczny to środki wydane na noclegi, gastronomię, transport i atrakcje poza granicami kraju. To pieniądze, które mogłyby pracować w Bieszczadach, na Mazurach, nad Bałtykiem czy w polskich miastach historycznych

– podkreśla włodarz bieszczadzkiej gminy.

Wójt zaznacza, że nie chodzi o ograniczanie wolności obywateli, lecz o budowanie mechanizmów, które zwiększą atrakcyjność turystyki krajowej. Silne państwo nie zamyka granic.

Silne państwo tworzy warunki, aby kapitał naturalnie zostawał w kraju. Państwo, które nie umie zatrzymać własnego popytu wewnętrznego, traci na starcie w wyścigu gospodarczym i obniża szansę swojego rozwoju

reklama

– stwierdza wójt gminy Solina.

Konsekwencje dla regionów turystycznych

Adam Piątkowski wskazuje, że brak systemowych narzędzi prowadzi do zwiększonej zależności regionów turystycznych od krótkiego sezonu, kaprysów pogody czy kryzysów gospodarczych.

Jeżeli nic nie zrobimy w tym względzie, odpływ kapitału będzie rósł, a regiony turystyczne będą bardziej uzależnione od krótkiego sezonu, pogody, kryzysów i przypadkowych decyzji. Straci na tym budżet państwa, gminy, przedsiębiorcy i polskie rodziny

– podkreśla wójt.

Brak mechanizmów kontroli rynku krótkoterminowego najmu i części usług turystycznych uderza także w uczciwych przedsiębiorców i dochody państwa, co według Adama Piątkowskiego wymaga pilnej interwencji.

reklama

 

Propozycje długofalowych rozwiązań

Wójt przedstawia szereg inicjatyw, które jego zdaniem mogą przekształcić turystykę krajową w stabilny sektor gospodarki.

Proponuję program „Polska Całoroczna” – możliwość odliczenia z PIT kwoty na wypoczynek i turystykę krajową, tzw. turystyczną ulgę podatkową. Można odliczyć maksymalnie 1 500 złotych na osobę rocznie. Kolejna propozycja to mechanizm 10 000 zł na turystykę krajową w ramach podniesienia kwoty wolnej od podatku do 60 000 zł. W tym 10 000 zł rocznie możliwe do odzyskania wyłącznie poprzez udokumentowane wydatki na turystykę krajową. Rozliczenie bezgotówkowe zapewni pełną transparentność. Celem jest zatrzymanie części kapitału konsumpcyjnego w kraju oraz ograniczenie szarej strefy

– mówi Adam Piątkowski.

Wójt przedstawia także propozycję programu „Turystyka niezależna od pogody”, który zakłada wsparcie inwestycji w całoroczne szlaki rowerowe, oświetlone trasy piesze, baseny termalne czy centra konferencyjno-edukacyjne.

Chodzi o to, aby polska turystyka stała się sektorem stabilnym, strategicznym, a nie sezonowym. Polska nie jest krajem ubogim w potencjał. Jest krajem, który nie wykorzystuje własnych zasobów w sposób strategiczny

– podkreśla wójt gminy Solina.

Turystyka jako strategiczny filar gospodarki

W ocenie wójta Adama Piątkowskiego turystyka powinna być traktowana jako filar gospodarki, a nie sektor drugoplanowy.

Turystyka odpowiada bezpośrednio za około 5% PKB, a w ujęciu szerokim nawet do 10%. Generuje miliardy złotych obrotu i setki tysięcy miejsc pracy, a mimo to wciąż traktowana jest jako branża sezonowa. Nie potrzebujemy kolejnych jednorazowych programów. Potrzebujemy decyzji systemowej, która zapewni stabilność regionów, rozwój małych i średnich przedsiębiorstw, bezpieczeństwo gospodarcze państwa, zatrzymanie kapitału w kraju, zmniejszenie szarej strefy i wydłużenie sezonu turystycznego do dwunastu miesięcy

– konkluduje Adam Piątkowski.

WRÓĆ DO ARTYKUŁU
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)
Wczytywanie komentarzy
logo