reklama

Turyści chętnie wyruszyli na górskie szlaki w Bieszczadach. Tak było na Przełęczy Wyżnej [ZDJĘCIA]

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor:

Turyści chętnie wyruszyli na górskie szlaki w Bieszczadach. Tak było na Przełęczy Wyżnej [ZDJĘCIA] - Zdjęcie główne
Autor: Marek Jurek | Opis: Przełęcz Wyżna
Zobacz
galerię
6
zdjęć

Udostępnij na:
Facebook
AktualnościŚrednio 24 stopnie Celsjusza, przejrzyste niebo i pełne słońce. Miniony weekend w Bieszczadach przyniósł idealne warunki do wypoczynku, co przełożyło się na ogromną frekwencję na szlakach oraz nad Jeziorem Solińskim.
reklama

Miniony weekend okazał się wyjątkowo udany pod względem warunków atmosferycznych na terenie całego regionu bieszczadzkiego. Słoneczna pogoda i optymalne temperatury skłoniły rzeszę osób do spędzenia wolnego czasu na świeżym powietrzu. Turyści bardzo licznie odwiedzali zarówno rejon Jeziora Solińskiego, jak i wyższe partie gór, wybierając popularne trasy piesze. Wyjątkowo sprzyjająca aura potwierdziła, że Bieszczady nieprzerwanie cieszą się ogromnym zainteresowaniem odwiedzających, którzy chętnie wracają na lokalne szlaki.

Słoneczny weekend i oblężenie popularnych tras

Kluczowym czynnikiem wpływającym na tak wysoką frekwencję była stabilna aura. W ciągu dnia średnia temperatura powietrza utrzymywała się na poziomie 24 stopni Celsjusza. Bezchmurne lub nieznacznie zachmurzone, przejrzyste niebo stwarzało doskonałe warunki do wędrówek i podziwiania górskich krajobrazów. Wśród osób decydujących się na wyjście w góry, największym zainteresowaniem – tradycyjnie już – cieszyły się dwa odcinki: szlak prowadzący z Przełęczy Wyżnej na Połoninę Wetlińską oraz trasa wiodąca na najwyższy szczyt polskich Bieszczadów – Tarnicę.

 

Nagły zwrot w pogodzie na początku tygodnia

reklama

Wraz z nadejściem poniedziałku aura w regionie uległa zmianie. Nowy tydzień przyniósł ochłodzenie oraz opady deszczu. W wyższych partiach gór osiadła gęsta mgła, która znacząco ogranicza widoczność i utrudnia orientację w terenie. Z kolei na szlakach turystycznych uformowało się błoto, a nawierzchnia stała się śliska i mokra.

Mimo że obecne warunki pogodowe zmniejszyły komfort wędrówek i wymagają od turystów większej ostrożności, nadejście opadów jest zjawiskiem wielce pożądanym. Deszcz był niezwykle potrzebny lokalnemu środowisku, ponieważ w wielu miejscach regionu utrzymywał się stan znacznej suszy. Opady pozwolą na uzupełnienie, chociaż w niewielkim stopniu zasobów wodnych i poprawę sytuacji hydrologicznej na terenie Bieszczadów.

WRÓĆ DO ARTYKUŁU
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)
Wczytywanie komentarzy
logo