reklama

Tłumy na Połoninie Wetlińskiej i poważny problem. Turyści nadal to robią

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor:

Tłumy na Połoninie Wetlińskiej i poważny problem. Turyści nadal to robią - Zdjęcie główne
Autor: Bieszczadzki Park Narodowy, Dorota Krynicka | Opis: Tłumy na Połoninie Wetlińskiej i poważny problem. Turyści nadal to robią

Udostępnij na:
Facebook
AktualnościZimowa aura i świąteczno-noworoczna przerwa przyciągnęły w Bieszczady wielu miłośników górskich spacerów. Choć pogodne dni sprzyjały wędrówkom, Bieszczadzki Park Narodowy zwraca uwagę na niepokojące zjawisko, które w ostatnim czasie coraz częściej pojawia się na szlakach.
reklama

Świąteczno-noworoczna przerwa okazała się czasem intensywnego ruchu turystycznego w Bieszczadach. W pogodne, zimowe dni szlaki cieszyły się dużą popularnością, szczególnie te krótkie i łatwo dostępne. Wśród nich jednym z najczęściej wybieranych był żółty szlak prowadzący z Przełęczy Wyżnej na Połoninę Wetlińską. Zimowy krajobraz, śnieg i dobra widoczność zachęcały do wyjścia w góry. Bieszczadzki Park Narodowy podkreśla, że taka aktywność sama w sobie jest pozytywnym zjawiskiem, jednak musi odbywać się z poszanowaniem obowiązujących zasad i z myślą o bezpieczeństwie wszystkich użytkowników szlaków.

reklama

Naruszenia zasad zwiedzania

Bieszczadzki Park Narodowy poinformował, że w tym okresie nagminnie łamany był punkt 3. Zasad Zwiedzania Bieszczadzkiego Parku Narodowego w okresie zimowym.

Ze względu na bezpieczeństwo innych turystów oraz bariery zabezpieczające, na szlakach pieszych obowiązuje całkowity zakaz zjazdów na nartach, deskach snowboardowych, sankach oraz tak zwanych jabłuszkach

– przypomina Bieszczadzki Park Narodowy.

Fot. Bieszczadzki Park Narodowy (bdpn.gov.pl)

Mimo jednoznacznych regulacji, na szlakach można było zaobserwować osoby zjeżdżające na sankach i tak zwanych jabłuszkach. Dotyczyło to nie tylko dzieci, ale również dorosłych, w tym rodziców, którzy nie tylko przyzwalali na takie zachowania, lecz także sami brali w nich udział.

reklama

Realne zagrożenie dla zdrowia i życia

Jak podkreśla Bieszczadzki Park Narodowy, tego typu zachowania stanowią poważne zagrożenie. Zjeżdżanie stromymi, pieszymi szlakami niesie ryzyko nie tylko dla osób zjeżdżających, ale również dla turystów spokojnie wędrujących trasą.

 

Zjazdy na jabłuszkach i sankach powodują szybkie wyślizgiwanie szlaku, a w konsekwencji jego oblodzenie. To znacząco zwiększa ryzyko upadków, poślizgnięć, zderzeń z innymi turystami oraz poważnych kontuzji. Park zwraca uwagę, że w warunkach zimowych nawet niewielka utrata równowagi może prowadzić do groźnych urazów.

Szlaki piesze mają swoje przeznaczenie

Bieszczadzki Park Narodowy jednoznacznie przypomina, że szlaki piesze służą wyłącznie do wędrówki pieszej. Zasady te obowiązują przez cały rok, a w okresie zimowym nabierają szczególnego znaczenia ze względu na zwiększone ryzyko wypadków. Park apeluje do turystów o odpowiedzialność, rozwagę oraz przestrzeganie regulaminu. Każdy użytkownik szlaku ma wpływ na bezpieczeństwo innych, a lekceważenie zasad może prowadzić do niebezpiecznych sytuacji, których można łatwo uniknąć.

reklama

Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)
Wczytywanie komentarzy
logo