Świąteczno-noworoczna przerwa okazała się czasem intensywnego ruchu turystycznego w Bieszczadach. W pogodne, zimowe dni szlaki cieszyły się dużą popularnością, szczególnie te krótkie i łatwo dostępne. Wśród nich jednym z najczęściej wybieranych był żółty szlak prowadzący z Przełęczy Wyżnej na Połoninę Wetlińską. Zimowy krajobraz, śnieg i dobra widoczność zachęcały do wyjścia w góry. Bieszczadzki Park Narodowy podkreśla, że taka aktywność sama w sobie jest pozytywnym zjawiskiem, jednak musi odbywać się z poszanowaniem obowiązujących zasad i z myślą o bezpieczeństwie wszystkich użytkowników szlaków.
Naruszenia zasad zwiedzania
Bieszczadzki Park Narodowy poinformował, że w tym okresie nagminnie łamany był punkt 3. Zasad Zwiedzania Bieszczadzkiego Parku Narodowego w okresie zimowym.
Ze względu na bezpieczeństwo innych turystów oraz bariery zabezpieczające, na szlakach pieszych obowiązuje całkowity zakaz zjazdów na nartach, deskach snowboardowych, sankach oraz tak zwanych jabłuszkach
– przypomina Bieszczadzki Park Narodowy.
Fot. Bieszczadzki Park Narodowy (bdpn.gov.pl)
Mimo jednoznacznych regulacji, na szlakach można było zaobserwować osoby zjeżdżające na sankach i tak zwanych jabłuszkach. Dotyczyło to nie tylko dzieci, ale również dorosłych, w tym rodziców, którzy nie tylko przyzwalali na takie zachowania, lecz także sami brali w nich udział.
Realne zagrożenie dla zdrowia i życia
Jak podkreśla Bieszczadzki Park Narodowy, tego typu zachowania stanowią poważne zagrożenie. Zjeżdżanie stromymi, pieszymi szlakami niesie ryzyko nie tylko dla osób zjeżdżających, ale również dla turystów spokojnie wędrujących trasą.
Zjazdy na jabłuszkach i sankach powodują szybkie wyślizgiwanie szlaku, a w konsekwencji jego oblodzenie. To znacząco zwiększa ryzyko upadków, poślizgnięć, zderzeń z innymi turystami oraz poważnych kontuzji. Park zwraca uwagę, że w warunkach zimowych nawet niewielka utrata równowagi może prowadzić do groźnych urazów.
Komentarze (0)