reklama

Spokojny sen misia w Bieszczadach. Ten kadr obejrzały tysiące internautów

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor:

Spokojny sen misia w Bieszczadach. Ten kadr obejrzały tysiące internautów - Zdjęcie główne
Autor: Nadleśnictwo Baligród, pixabay | Opis: Spokojny sen misia w Bieszczadach. Ten kadr obejrzały tysiące internautów

Udostępnij na:
Facebook
AktualnościTrwające zaledwie 13 sekund nagranie śpiącego niedźwiedzia, wykonane w bieszczadzkim lesie, w ciągu kilkunastu godzin obejrzały dziesiątki tysięcy osób. Ujęcie, choć krótkie i pozornie nieefektowne, stało się kolejnym przykładem tego, jak dyskretna obserwacja przyrody potrafi poruszyć odbiorców i zwrócić uwagę na codzienne, często niedostrzegane życie dzikich zwierząt.
reklama

Na profilu facebookowym Nadleśnictwa Baligród, pojawił się 13-sekundowy film przedstawiający śpiącego niedźwiedzia w Bieszczadach. W ciągu zaledwie kilkunastu godzin nagranie zostało odtworzone niemal 140 tysięcy razy. Zarejestrowało także ponad 2,4 tysiąca reakcji oraz kilkadziesiąt komentarzy i udostępnień, co pokazuje, jak duże zainteresowanie budzą materiały ukazujące dziką przyrodę w jej naturalnym środowisku.

Autorem filmu jest Damian Stemulak z Nadleśnictwa Baligród, znany z profesjonalnych i stonowanych zdjęć oraz nagrań dokumentujących bieszczadzką faunę i florę. Jego materiały od lat wyróżniają się nie tylko wysoką jakością, ale także poszanowaniem zasad bezpieczeństwa i etyki obserwacji dzikich zwierząt.

reklama

Czujna drzemka w zimowej scenerii

Tym razem „obiektem” obserwacji był niedźwiedź, który uciął sobie krótką, wczesnopopołudniową drzemkę. Jak zaznaczył autor nagrania, nie był to głęboki sen, lecz raczej płytkie, czujne odpoczywanie. Na filmie widać zwierzę leżące na śniegu, które jedną łapą – uzbrojoną w długie, charakterystyczne pazury – próbuje osłonić głowę. W drugiej łapie niedźwiedź trzyma pozostałości roślin, co może sugerować, że jeszcze chwilę wcześniej żerował, wygrzebując coś z ziemi.

Rozwiń

Nagranie zostało wykonane z bezpiecznej, dużej odległości, bez ingerencji w zachowanie zwierzęcia. To szczególnie istotne w kontekście ochrony przyrody i odpowiedzialnego dokumentowania życia dzikich gatunków.

Dlaczego takie nagrania przyciągają uwagę?

reklama

Popularność krótkiego filmu pokazuje, że odbiorcy coraz częściej doceniają autentyczne, niespektakularne kadry z życia zwierząt. Brak dynamicznej akcji nie stanowi w tym przypadku wady – przeciwnie, spokojna scena pozwala przyjrzeć się niedźwiedziowi w momencie codziennego odpoczynku, który rzadko bywa obserwowany przez ludzi.

 

Takie materiały mają również wartość edukacyjną. Uświadamiają, że dzikie zwierzęta nie funkcjonują wyłącznie w sytuacjach zagrożenia czy migracji, ale – podobnie jak ludzie – mają swoje rytmy dnia, momenty aktywności i odpoczynku.

Niedźwiedzie a zima

W kontekście zimowej scenerii nagrania warto przypomnieć, jak zazwyczaj wygląda ten okres w życiu niedźwiedzi. Choć często mówi się o „śnie zimowym”, u niedźwiedzi nie jest to typowa hibernacja znana np. u drobnych ssaków. Jest to raczej stan głębokiego spowolnienia procesów życiowych. Temperatura ciała obniża się nieznacznie, a zwierzę zachowuje zdolność do szybkiego wybudzenia się w razie zagrożenia.

reklama

W cieplejsze dni, zwłaszcza pod koniec zimy lub przy jej łagodnym przebiegu, niedźwiedzie mogą opuszczać gawry i być aktywne, poszukując pożywienia. Krótkie drzemki na świeżym powietrzu, takie jak ta zarejestrowana w Bieszczadach, nie należą więc do rzadkości i są elementem naturalnego zachowania tych zwierząt.

Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)
Wczytywanie komentarzy
logo