reklama

Puchar Polski w Dogtrekkingu w Bieszczadach. Kto najlepiej poradził sobie na trasach?

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor:

Puchar Polski w Dogtrekkingu w Bieszczadach. Kto najlepiej poradził sobie na trasach? - Zdjęcie główne
Autor: Kamil Mielnikiewicz | Opis: Puchar Polski w Dogtrekkingu w Ustrzykach Dolnych
Zobacz
galerię
58
zdjęć

Udostępnij na:
Facebook
AktualnościLeśne ścieżki, górskie szlaki i niezwykła współpraca człowieka z psem. Właśnie w takich warunkach rozegrano kolejną rundę Pucharu Polski w Dogtrekkingu. W sobotę, 13 czerwca, Ustrzyki Dolne ponownie stały się miejscem spotkania miłośników aktywnego wypoczynku, którzy rywalizowali na trasach prowadzących przez malownicze tereny wokół miasta.
reklama

W sobotę, 13 czerwca, Ustrzyki Dolne po raz kolejny znalazły się na mapie Pucharu Polski w Dogtrekkingu. To jedna z najbardziej charakterystycznych imprez sportowo-turystycznych w kraju, łącząca aktywność fizyczną z pasją do wędrówek i wspólnego spędzania czasu z psami. Tegoroczna edycja ogólnopolskiego cyklu rozpoczęła się 11 kwietnia w Lublińcu. Następnie zawodnicy spotkali się 9 maja w Brennej, a trzecim przystankiem były właśnie Ustrzyki Dolne. Przed uczestnikami pozostały jeszcze trzy etapy: 29 sierpnia w Złotym Potoku, 26 września w Wiśle oraz 17 października w Złotym Stoku.

Organizatorzy ponownie zdecydowali się na przeprowadzenie zawodów w Bieszczadach, wykorzystując naturalne walory regionu. Rozbudowana sieć szlaków turystycznych, zróżnicowane ukształtowanie terenu oraz rozległe obszary leśne sprawiają, że okolice Ustrzyk Dolnych są jednym z najbardziej odpowiednich miejsc do organizacji tego typu wydarzeń.

reklama

Park pod Dębami centrum zawodów

Bazą całego wydarzenia był Park pod Dębami w Ustrzykach Dolnych. To właśnie tutaj zlokalizowano start i metę wszystkich tras, a także zaplecze organizacyjne oraz miejsce spotkań uczestników. Od wczesnych godzin porannych park wypełniał się zawodnikami wraz z ich czworonożnymi partnerami. Dla wielu uczestników była to kolejna okazja do zdobywania punktów w klasyfikacji Pucharu Polski, dla innych przede wszystkim możliwość aktywnego spędzenia czasu na świeżym powietrzu. W uroczystym otwarciu wydarzenia uczestniczyli przedstawiciele samorządu. Obecni byli burmistrz Ustrzyk Dolnych Michał Wnuk oraz wiceburmistrz Karina Kwaśnik.

reklama

Trzy dystanse dla uczestników

Podobnie jak podczas poprzednich edycji, organizatorzy przygotowali trzy warianty tras dostosowane do różnych możliwości uczestników. Najkrótszą propozycją był dystans CHIHUAHUA, liczący około 5 kilometrów. Dla osób szukających większego wyzwania przygotowano trasę MINI o długości około 15 kilometrów. Najbardziej wymagającą kategorią był natomiast dystans MID, którego uczestnicy mieli do pokonania około 25 kilometrów. Wszystkie trasy zostały wytyczone po szlakach turystycznych prowadzących wokół Ustrzyk Dolnych. Dzięki temu zawodnicy poruszali się w naturalnym terenie, wykorzystując istniejącą infrastrukturę turystyczną regionu.

Program wydarzenia rozpoczął się przed południem. O godzinie 10:00 wystartowała grupa Wilków rywalizująca na dystansach MINI i MID. Następnie, pomiędzy godziną 10:05 a 10:20, odbywały się indywidualne starty zawodników tych kategorii. O godzinie 10:25 przeprowadzono wydawanie map oraz odprawę techniczną dla uczestników najkrótszego dystansu CHIHUAHUA. Kilka minut później, między godziną 10:30 a 10:40, na trasę ruszyli zawodnicy tej kategorii. Dodatkowym punktem programu były warsztaty z lekarzem weterynarii.

reklama

Dogtrekking, czyli sport i turystyka w jednym

Dogtrekking to dyscyplina, która w ostatnich latach systematycznie zyskuje popularność w Polsce. Łączy elementy turystyki kwalifikowanej, marszu, biegu oraz orientacji terenowej. W praktyce jest to spacer, marsz lub marszobieg z psem. Uczestnicy sami decydują o tempie pokonywania trasy. Dla części zawodników najważniejszy jest wynik sportowy i miejsce w klasyfikacji, inni traktują udział przede wszystkim jako formę aktywnego wypoczynku. Podczas zawodów uczestnicy przemieszczają się pomiędzy wyznaczonymi punktami kontrolnymi, korzystając najczęściej z tras prowadzących przez lasy, wzgórza i tereny górskie. Istotnym elementem tej aktywności jest współpraca pomiędzy człowiekiem a psem. Znaczenie mają nie tylko kondycja fizyczna, ale również wzajemne zaufanie, komunikacja i umiejętność poruszania się w zróżnicowanym terenie.

reklama

Kto najlepiej poradził sobie na bieszczadzkich trasach?

Tegoroczna runda Pucharu Polski w Dogtrekkingu w Ustrzykach Dolnych przyciągnęła uczestników z różnych części kraju. Zawodnicy rywalizowali w kilku kategoriach, a o końcowym wyniku decydowały nie tylko kondycja i tempo poruszania się po trasie, ale również prawidłowe odnajdywanie punktów kontrolnych. W kilku przypadkach organizatorzy musieli doliczyć kary czasowe za pominięcie punktów lub błędy na trasie.

MID – Kobiety

Najdłuższy dystans wśród kobiet padł łupem Patrycji Greczki, która wraz z psem Timo rasy beagle, reprezentując drużynę Okiem Wilka, ukończyła trasę z czasem 3:26:42. Drugie miejsce zajęła Monika Święs z psami Ragnar i Freya rasy syberian husky z drużyny METADOGI. Jej czas wyniósł 3:36:42. Podium uzupełniła Monika Stefańczyk z psem Szelma, reprezentująca również METADOGI, osiągając rezultat 3:47:35. Tuż za czołową trójką znalazły się:

  • Patrycja Janelt-Siwak z psem Tabie – 4:33:05,
  • Agata Dubiel z psem Musca – 4:33:12,
  • Ewa Frukacz z psem Hype – 5:13:29,
  • Ewa Skubida z psem Erka – 5:28:53,
  • Beata Salbert z psem Lara – 6:47:19,
  • Monika Brojek z psem Yuma – 6:54:30.

 

MID – Mężczyźni

Na dystansie MID w kategorii mężczyzn najlepszy okazał się Wojtek Greczka z drużyny Okiem Wilka. Wraz z psem Dasza rasy gończy polski pokonał trasę w czasie 2:28:49. Drugą lokatę wywalczył Artur Jochymek z psem Norton rasy syberian husky. Reprezentant NORTON Team ukończył rywalizację z wynikiem 2:40:49. Trzecie miejsce przypadło Mikołajowi Ryguła, który wraz z psem Bruno rasy border collie osiągnął czas 2:59:54. W pierwszej dziesiątce znaleźli się również:

  • Przemysław Kazmierczak – 3:12:56
  • Przemysław Kozerański – 3:22:04
  • Paweł Sałek – 3:36:11
  • Jacek Frukacz – 3:36:35
  • Tadeusz Kozielski – 3:46:54
  • Arkadiusz Bruzda – 4:04:15
  • Krzysztof Fiut – 6:52:57

 

Na dalszych pozycjach sklasyfikowano Sławomira Puchacza oraz Jacka Widlarza. W przypadku zawodnika z 12. miejsca organizatorzy doliczyli 135 minut kary za brak punktów kontrolnych PK4 i PK10 oraz błąd na punkcie PK9.

MID – Rodzinna

W rodzinnej odmianie najdłuższego dystansu zwyciężyli Amelia i Paweł Jureczka-Praszczyk wraz z psem Carmen rasy border collie. Reprezentanci drużyny Okiem Wilka osiągnęli czas 3:10:16. Drugie miejsce zajęli Aneta i Wiktor Kozerańscy z psem Sheri, kończąc trasę w czasie 5:13:25.

MINI – Kobiety

Na dystansie MINI najlepszy rezultat wśród kobiet uzyskała Aleksandra Burdach z psem Ayra rasy american staffordshire terrier. Reprezentantka Watahy Stalowa Wola ukończyła trasę z czasem 2:12:53. Drugie miejsce zajęła Barbara Skorupa z psem Sami, osiągając wynik 2:32:45, natomiast trzecia była Judyta Strilets, która wraz z psami Jarchuk i Dyzia uzyskała czas 2:43:35. W pierwszej dziesiątce sklasyfikowano również:

  • Kristine Mezgaile – 3:10:41
  • Amelia Bartoń – 4:19:41
  • Dominika Flis-Siwek – 4:20:13
  • Małgorzata Piśko – 4:28:51
  • Wioletta Bogusz – 4:41:03
  • Klaudia Karpińska – 4:59:03
  • Ewa Misterka – 5:04:43

 

W tej kategorii dwie zawodniczki otrzymały kary czasowe. Jedna została ukarana dodatkowymi 90 minutami za brak punktu kontrolnego PK6 oraz ucieczkę psa ze smyczy. Druga otrzymała 120 minut kary za pominięcie punktów PK3 i PK4.

MINI – Mężczyźni

Najlepszy czas na dystansie MINI uzyskał Tomasz Czarny wraz z psem Pestka rasy posokowiec bawarski. Reprezentant drużyny Aniołki Czarnego pokonał trasę w czasie 1:31:55. Drugie miejsce wywalczył Piotr Dubiel z psem Tufa, osiągając wynik 1:38:36, a trzecie Rafał Stróżyk z psem Lotta – 1:52:50. Kolejne miejsca zajęli:

  • Maksymilian Pabin – 1:55:31
  • Radosław Bielaś – 1:55:35
  • Tomasz Elżbieciak – 1:56:23
  • Michał Domin – 1:56:44
  • Adam Jankowski – 1:56:59
  • Marcin Tokarz – 2:08:41
  • Łukasz Tomzik – 2:26:44

 

Łącznie sklasyfikowano czternastu zawodników.

MINI – Rodzinna

Najliczniej obsadzoną kategorią okazała się rywalizacja rodzinna na dystansie MINI. Zwyciężyli Karolina i Jakub Bagińscy wraz z psem Saya, reprezentujący drużynę METADOGI. Ich czas wyniósł 2:02:53. Drugie miejsce zajęli Paweł i Piotr Czajkowscy z psem Salima – 2:13:08, natomiast trzecie Dawid i Anna Włodarczyk z psem Cortez – 2:21:41. W tej kategorii sklasyfikowano 19 zespołów rodzinnych. Organizatorzy poinformowali również o nałożeniu kary 120 minut na zespół, który nie odnalazł punktów kontrolnych PK3 i PK4.

Kategoria CHIHUAHUA (otwarta)

Najkrótsza trasa zawodów również cieszyła się dużym zainteresowaniem. Najlepszy wynik osiągnął Piotr Sobiczewski z psem Holi rasy border collie. Trasę ukończył w czasie 50 minut i 56 sekund. Drugie miejsce zajął Marek Korzyk z psem Neska, uzyskując rezultat 53:29, a trzecie Michał Sienkiewicz z psem Kawa – 1:06:20. W pierwszej dziesiątce znaleźli się także:

  • Anna Kapelan – 1:06:23
  • Tomasz Bąk – 1:20:17
  • Joanna Kołodziej – 1:27:32
  • Piotr Pisula – 1:27:43
  • Jolanta Kuczaj – 1:36:01
  • Jolanta Wąchał i Ewelina Mitał – 1:36:02
  • Kamil Korczak i Justyna Wolanin – 1:40:57

 

W tej kategorii dwie zawodniczki nie ukończyły rywalizacji i zostały oznaczone w wynikach jako DNF (Did Not Finish).

WRÓĆ DO ARTYKUŁU
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)
Wczytywanie komentarzy
logo