reklama

Opołonek. Zakazany szczyt na krańcu Polski

Opublikowano:
Autor:

Opołonek. Zakazany szczyt na krańcu Polski - Zdjęcie główne
Autor: Wikipedia | Opis: Opołonek. Zakazany szczyt na krańcu Polski

Udostępnij na:
Facebook
AktualnościNa mapie wygląda niepozornie. Ma zaledwie 1028 metrów wysokości i nie może konkurować z najwyższymi bieszczadzkimi szczytami. A jednak Opołonek jest miejscem wyjątkowym. To właśnie tutaj znajduje się najbardziej na południe wysunięty punkt Polski. Gęsta karpacka buczyna, granica z Ukrainą, pozostałości dawnej „sistiemi” i stare słupki graniczne sprawiają, że krótka nazwa skrywa niezwykle ciekawą historię. Na Opołonku był także Józef Piłsudski, który w latach 20. XX wieku dotarł tutaj z dziećmi.
reklama

Opołonek znajduje się na terenie Bieszczadzkiego Parku Narodowego, utworzonego w 1973 roku. Park jest jednym z 23 polskich parków narodowych, a zarazem największym parkiem narodowym w polskich górach. W 1992 roku wszedł w skład Międzynarodowego Rezerwatu Biosfery „Karpaty Wschodnie”, natomiast od 2021 roku 11 procent jego powierzchni znajduje się na liście światowego dziedzictwa UNESCO.

W granicach parku znalazło się także miejsce, które na mapie Polski ma szczególne znaczenie. Opołonek, wznoszący się na wysokość 1028 m n.p.m., leży przy granicy z Ukrainą. Jego zbocza porasta buczyna karpacka, a górski krajobraz nie zdradza od razu, jak wiele śladów historii można znaleźć w tej części Bieszczadów.

Jednym z najbardziej niezwykłych jest pozostałość stalowego płotu z drutu kolczastego. Ma około dwóch metrów wysokości i jest pozostałością tak zwanej „sistiemi”, czyli zabezpieczenia mającego uniemożliwiać przekraczanie granicy. W latach 70. XX wieku płot był podłączony do prądu o niskim natężeniu. Dotknięcie drutów uruchamiało szybką reakcję radzieckich wopistów. Dzisiaj z dawnego systemu pozostały tylko fragmenty, ale dla wędrowca są one niezwykłym śladem epoki, w której granica w Bieszczadach była pilnie strzeżona, a próba jej przekroczenia mogła skończyć się poważnymi konsekwencjami.

Historia granic jest tu zresztą znacznie starsza. Na Opołonku znajdują się słupy graniczne nr 216. Wędrując wzdłuż granicy w kierunku zachodnim, można natomiast natrafić na przedwojenne słupki graniczne II Rzeczypospolitej. Wyznaczały one dawną granicę polsko-czechosłowacką, a później polsko-węgierską. Co ciekawe, jej przebieg na tym odcinku różnił się od dzisiejszej granicy polsko-ukraińskiej.

reklama

 

Opołonek ma jednak jeszcze jedną cechę, która czyni go wyjątkowym celem dla miłośników bieszczadzkich zakątków. Od strony Polski nie można po prostu ruszyć na niego znakowanym szlakiem. Takiego szlaku nie ma, a ponieważ szczyt znajduje się na terenie Bieszczadzkiego Parku Narodowego, wejście wymaga każdorazowo zgody BdPN i Straży Granicznej. Mimo to Opołonek bywa celem nielegalnych wycieczek. Takie wyprawy są ryzykowne, ponieważ teren jest patrolowany przez Straż Graniczną i strażników Bieszczadzkiego Parku Narodowego.

Legalne wejście na szczyt możliwe jest natomiast od strony ukraińskiej. Prowadzi tam zielony szlak z Przełęczy Użockiej, biegnący wzdłuż granicy. Tą drogą można dotrzeć również na Kińczyk Bukowski.

reklama

Opołonek nie potrzebuje wielkiej wysokości, aby robić wrażenie. Jego wyjątkowość nie polega na spektakularnych rozmiarach, lecz na położeniu i historii. To najbardziej na południe wysunięty punkt Polski, miejsce, gdzie spotykają się dzika bieszczadzka przyroda, współczesna granica, ślady II Rzeczypospolitej i pamiątki po czasach żelaznej kurtyny. A gdzieś pomiędzy karpackimi bukami wciąż można odnaleźć ślady świata, który dawno zniknął z map.

Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)
Wczytywanie komentarzy
logo