Długi weekend majowy oficjalnie otworzył sezon turystyczny w Bieszczadach. Region, od lat przyciągający turystów swoją malowniczością i spokojem, w tym czasie zaczyna tętnić życiem. Od piątku do niedzieli odwiedzający licznie pojawiają się w popularnych miejscowościach, szukając zarówno kontaktu z naturą, jak i wydarzeń kulturalnych. Jednym z takich miejsc było Krzywe, położone pomiędzy Cisną a Wetliną, gdzie w Wilczym Kęsie zainaugurowano tegoroczną edycję „Bieszczadzkiego Grania”.
Bieszczadzkie Granie w Wilczym Kęsie
Pierwszy dzień majówki w Wilczym Kęsie upłynął pod znakiem muzyki na żywo. To właśnie tam rozpoczął się cykl wydarzeń pod nazwą „Bieszczadzkie Granie”, który przyciągnął zarówno turystów, jak i miłośników lokalnych brzmień.
Na scenie wystąpił Paweł Lewandowski, artysta dobrze znany w regionie i poza nim. Na co dzień związany z Nadleśnictwem Baligród, gdzie pracuje jako leśnik, łączy działalność zawodową z pasją do muzyki i promocji Bieszczadów. Prowadzi również stadninę koni małopolskich, angażując się w różnorodne inicjatywy związane z regionem.
Muzyka zakorzeniona w bieszczadzkiej tradycji
Repertuar koncertu obejmował zarówno autorskie utwory Pawła Lewandowskiego, jak i piosenki jego przyjaciół – bieszczadników. Wśród nich znalazły się utwory twórców żyjących oraz tych, którzy odeszli już na „Niebieskie Połoniny”. Podczas występu nie zabrakło piosenek ogniskowych, harcerskich i turystycznych, które od lat stanowią integralną część bieszczadzkiego klimatu. Artysta zaprezentował również utwory ze swojej najnowszej płyty zatytułowanej „Pieśni wiatru”. Publiczność aktywnie uczestniczyła w koncercie, włączając się do wspólnego śpiewania, co podkreśliło otwarty i integracyjny charakter wydarzenia.
W trakcie występu Paweł Lewandowski zapowiedział także prace nad kolejnym albumem. Jak zaznaczył, nowy materiał ma mieć bardziej bardowski charakter – cięższy, poważniejszy, ale jednocześnie wyważony i utrzymany w ogniskowej stylistyce.
Kuchnia oparta na lokalnych produktach
Istotnym elementem wydarzenia była również oferta kulinarna Wilczego Kęsa, oparta na bardzo dobrych składnikach. W menu lokalu znajdują się między innymi dania z jagnięciny oraz dziczyzny. Charakterystycznym elementem oferty są proziak burgery, w których tradycyjną bułkę zastępuje proziak, a w tym proziak jeleń burger, proziak jagnię burger, proziak kark burger, proziak kurczak burger czy proziak vege burger. Ponadto kotlet z jelenia, kotlet jagnięcy, kiełbasa z dziczyzny czy karkówka grillowana.
Fot. Kamil Mielnikiewicz
Oprócz dań mięsnych goście mogą skorzystać także z propozycji rybnych oraz wegetariańskich, co sprawia, że miejsce odpowiada na potrzeby różnych grup odwiedzających.
Atmosfera spotkania
Wydarzenie w Krzywem miało kameralny, ale jednocześnie wyraźnie integracyjny charakter. Uczestnicy koncertu spędzali czas na leżakach, przy ognisku, w otoczeniu bieszczadzkiej przyrody. Całość tworzyła spójną przestrzeń do odpoczynku i kontaktu z lokalną kulturą.
Komentarze (0)