Reklama

Leśnicy polegli i zamordowani podczas II wojny światowej. Coraz więcej nazwisk w leśnym matryrologium Edwarda Orłowskiego z Nadleśnictwa Komańcza

Opublikowano: Ostatnia modyfikacja:
Autor: | Zdjęcie: RDLP Krosno

Leśnicy polegli i zamordowani podczas II wojny światowej. Coraz więcej nazwisk w leśnym matryrologium Edwarda Orłowskiego z Nadleśnictwa Komańcza - Zdjęcie główne

Leśnik Jan Wróblewski z żoną - sybirak, andersowiec, emigrant do USA | Józef Wilk ps. Dzik sekretarz Nadleśnictwa Berehy rozstrzelany przez Niemców tuż przed końcem wojny | foto RDLP Krosno

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Aktualności Edward Orłowski z Nadleśnictwa Komańcza od 15 lat prowadzi i na bieżąco uzupełnia wykaz leśników poległych i zamordowanych w okresie II wojny światowej i tuż po niej na terenie Małopolski Wschodniej, a więc w zasięgu przedwojennej Dyrekcji Lasów Państwowych we Lwowie.

Leśny historyk nie ustaje w swych dociekaniach. W 2013 roku lista ta zawierała 920 nazwisk, w 2020 roku 1146, a w roku ubiegłym niemal 1200. W najnowszym wykazie znajduje się 1255 nazwisk. To efekt wielkiej pracy badawczej Edwarda Orłowskiego, bieszczadzkiego leśnika z historyczną pasją. Zauważa on, że leśnicy byli tą grupą zawodową, która bardzo mocno ucierpiała w czasie wojny, zwłaszcza na wschodnich rubieżach kraju. Teraz powinnością jest wyciągniecie ich z niebytu i przywrócenie ludzkiej pamięci. 

W zaktualizowanym na koniec września tego roku wykazie mam już 1255 nazwisk leśników, z czego 539 to ofiary wojny z terenu obecnego Podkarpacia, od początku roku przybyło prawie 60 nazwisk mówi. Dzięki publikacji wyników moich dociekań, ciągle otrzymuję nowe informacje do weryfikacji i uzupełnienia. Ta lista pokazuje ogrom strat naszej grupy zawodowej, ale jest też efektem kontaktów z rodzinami, kwerendy archiwów i pojawiających się publikacji.  Najwięcej informacji otrzymuję drogą przekazu telefonicznego, mniej drogą mailową. Niektóre informacje spływały nawet z zagranicy np. ze Stowarzyszenia „Memoriał” w Moskwie czy z Australii

- zaznacza.

Edward Orłowski za swoją działalność odznaczony został w 2016 roku przez Instytut Pamięci Narodowej medalem Świadek Historii. Od kilku lat zajmuje się też identyfikacją ofiar z Wołynia, a więc z terenu byłej Dyrekcji Lasów Państwowych w Łucku. Najwięcej trudności sprawia ustalenie losów leśników deportowanych po wojnie w głąb Rosji.

Autor martyrologium zwraca się z prośbą do internautów o przekazywanie wszelkich informacji mogących wzbogacić wiedzę na ten temat. Zainteresowani mogą kierować korespondencję bezpośrednio na adres: [email protected] lub komunikować się telefonicznie: 519 345 952 lub 13 46 77 041

- informuje Edward Marszałek, rzecznik prasowy Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych w Krośnie.

Uaktualnione listy można znaleźć pod tym linkiem

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy