7 lutego w Wetlinie miała odbyć się X edycja biegu narciarskiego „Tropem Wilka – Memoriał Tomka Hartmana”. To wydarzenie, które na stałe wpisało się w kalendarz zimowych imprez sportowych w Bieszczadach i co roku przyciąga miłośników narciarstwa biegowego. Tym razem jednak warunki atmosferyczne wymusiły zmianę planów. Jak poinformowało Nadleśnictwo Cisna, mimo wcześniejszych przygotowań, rozegranie zawodów w pierwotnym terminie okazało się niemożliwe.
Przygotowana trasa, ale brak bezpieczeństwa
Organizatorzy podkreślają, że trasa zawodów została wcześniej ubita i przygotowana ratrakiem. Mimo to obecnie panujące warunki nie pozwalają na przeprowadzenie rywalizacji w sposób komfortowy, a przede wszystkim bezpieczny dla uczestników. W komunikacie Nadleśnictwa Cisna zaznaczono wprost, że w takiej sytuacji dalsze próby organizacji zawodów wiązałyby się z ryzykiem dla zdrowia zawodników oraz ich sprzętu. Bezpieczeństwo uczestników zostało uznane za priorytet.Na decyzję o przełożeniu zawodów wpłynęły również prognozy meteorologiczne. Według zapowiedzi od środy prognozowana jest odwilż, opady deszczu oraz jedynie symboliczne ilości śniegu. Zdaniem organizatorów są to wartości zdecydowanie zbyt małe, aby w krótkim czasie przygotować trasę spełniającą wymagania zawodów narciarskich. Sprawdzono także trasy alternatywne – miejsca, w których w przeszłości odbywały się zawody. Również tam nie znaleziono odpowiednich warunków, które pozwoliłyby na rozegranie imprezy w planowanym terminie.
Trochę nadziei dają prognozy długoterminowe, które pokazują, że pomiędzy 10 a 13 lutym ma spaść kilkadziesiąt centymetrów śniegu. W związku z powyższym przekładamy termin zawodów na 14 lutego 2026 roku
– poinformowało Nadleśnictwo Cisna.
Jak podkreślono, rozważano również termin tydzień późniejszy, jednak wówczas wielu zawodników planuje udział w Biegu Piastów. Stąd decyzja o organizacji zawodów w dzień św. Walentego.
Komentarze (0)