reklama

Groźne sytuacje na szlakach w Bieszczadach i poza nimi. Z czym musieli zmierzyć się ratownicy?

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor:

Groźne sytuacje na szlakach w Bieszczadach i poza nimi. Z czym musieli zmierzyć się ratownicy? - Zdjęcie główne
Autor: Facebook/GOPR Bieszczady | Opis: Działania GOPR Bieszczady

Udostępnij na:
Facebook
AktualnościTrzy tygodnie trwających wakacji przyniosły bieszczadzkim ratownikom górskim szereg różnorodnych wyzwań – od rutynowych udzielań pierwszej pomocy na szlakach, przez akcje poszukiwawcze, po współpracę z Lotniczym Pogotowiem Ratunkowym.
reklama

Okres letni i związany z nim zwiększony ruch turystyczny w Bieszczadach bezpośrednio przekładają się na liczbę oraz charakter podejmowanych interwencji przez Bieszczadzką Grupę Górskiego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego. Po pierwszych trzech tygodniach tegorocznych wakacji ratownicy opublikowali podsumowanie swoich działań operacyjnych.

Urazy, zachorowania i akcje na szlakach

Z przekazanych przez bieszczadzkich ratowników informacji wynika, że w ciągu minionych trzech tygodni najczęstszą przyczyną wyjazdów i wyjść ratowników w teren były urazy. Zanotowano łącznie 6 tego typu zdarzeń. Dotyczyły one przede wszystkim kontuzji kończyn dolnych oraz górnych, do których dochodziło w wyniku potknięć i upadków na górskich ścieżkach.

reklama

Fot. Facebook/GOPR Bieszczady

Równolegle ratownicy Bieszczadzkiej Grupy GOPR udzielali pomocy w 4 przypadkach nagłych zachorowań, które wiązały się z gwałtownym pogorszeniem stanu zdrowia turystów i wymagały natychmiastowej reakcji medycznej. Istotnym elementem działań były także akcje poszukiwawcze. W analizowanym okresie podjęto 3 takie operacje i – jak podkreśla GOPR – wszystkie zakończyły się sukcesem oraz bezpiecznym odnalezieniem zaginionych osób. Zanotowano również 1 przypadek skrajnego wyczerpania i odwodnienia organizmu u osoby przebywającej na szlaku.

reklama

Zdarzenia losowe i współpraca z LPR

Lista wakacyjnych interwencji ratowników górskich nie ograniczał się wyłącznie do tradycyjnych wypadków na pieszych szlakach. GOPR udzielał wsparcia również podczas wypadków losowych w terenie. Udzielono pomocy przy 1 wypadku, do którego doszło podczas wykonywania prac leśnych, interweniowano przy 1 zdarzeniu z udziałem rowerzysty poruszającego się na rowerze górskim, a także niesiono pomoc przy 1 wypadku drogowym.

Fot. Facebook/GOPR Bieszczady

Ważnym aspektem operacyjnym w tym okresie była ścisła współpraca z Lotniczym Pogotowiem Ratunkowym. Ratownicy GOPR wspierali załogę śmigłowca, odpowiadając za bezpieczny transport ratowników medycznych i lekarzy bezpośrednio na miejsce zdarzeń w trudno dostępnym terenie. Ponadto w 4 przypadkach załoga śmigłowca LPR przetransportowała poszkodowanych bezpośrednio do placówek szpitalnych.

reklama

Zgłoszenia na dyżurkach i nietypowy przypadek na drodze

Oprócz wyjazdów w teren, ratownicy Bieszczadzkiej Grupy GOPR udzielali pomocy osobom, które z różnymi dolegliwościami zgłaszały się bezpośrednio do stacji i dyżurek ratunkowych. Wśród wszystkich zarejestrowanych zgłoszeń jedno miało wyjątkowo nietypowy charakter. Dotyczyło ono mężczyzny odnalezionego przez przypadkowych podróżnych przejeżdżających samochodem. Mężczyzna spał na drodze, znajdując się w stanie głębokiego upojenia alkoholowego. Jak zaznaczają ratownicy, w tym zdarzeniu nikt nie doznał obrażeń.

Bieszczadzka Grupa GOPR, podsumowując pierwsze tygodnie letniego sezonu, apeluje do wszystkich odwiedzających region o zachowanie ostrożności i rozwagę podczas górskich wędrówek.

Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)
Wczytywanie komentarzy
logo