Dożynki, określane również mianem Święta Plonów lub Wieńca, to jedno z najważniejszych ludowych i gospodarskich wydarzeń w polskiej tradycji rolniczej. Historycznie stanowią one zwieńczenie trudów całorocznej pracy na roli oraz symboliczne podsumowanie okresu żniw. Zwyczaj ten, wywodzący się z dawnych obrzędów dziękczynnych za zbiory, ewoluował na przestrzeni wieków, łącząc elementy religijne, wspólnotowe i społeczne. Centralnym punktem święta pozostaje wyrażenie wdzięczności za zebrane ziarno, ziemię oraz pracę rolników, których postawa warunkuje bezpieczeństwo żywnościowe mieszkańców.
W gminie Ustrzyki Dolne uroczystości te posiadają charakter rotacyjny, bowiem każdego roku gospodarzem gminnych dożynek zostaje inna miejscowość, co sprzyja integracji lokalnej społeczności oraz promocji poszczególnych sołectw. W tym roku wybór padł na Łobozew Dolny, co nadało wydarzeniu szczególny kontekst związany z lokalną historią.
Przebieg uroczystości i ceremoniał dożynkowy
Obchody rozpoczęły się od uformowania i przejścia tradycyjnego korowodu dożynkowego, który udał się bezpośrednio na plac dożynkowy. Tam odprawiono uroczystą polową mszę świętą, podczas której zgromadzeni dziękowali za tegoroczne plony i oporządzenie pól.
Fot. Kamil Mielnikiewicz
Po zakończeniu nabożeństwa przystąpiono do oficjalnego ceremoniału dożynkowego. Funkcję starostów tegorocznego święta pełnili Weronika Wąsowicz oraz Janusz Łabaj. Zgodnie z tradycją, starostowie przekazali na ręce burmistrza Ustrzyk Dolnych Michała Wnuka, wypieczony z tegorocznych zbiorów bochen chleba. Następnie włodarz gminy wraz ze swoją zastępczynią Kariną Kwaśnik oraz starostami dożynkowymi, podzielił chleb i rozdał po kawałku wszystkim uczestnikom zgromadzonym na placu.
Fot. Kamil Mielnikiewicz
W trakcie oficjalnej części uroczystości burmistrz przekazał Kołom Gospodyń Wiejskich funkcjonującym na terenie gminy Ustrzyki Dolne specjalne podziękowania za ich codzienną działalność oraz wręczył nagrody pieniężne. Ważnym punktem programu było również uroczyste przekazanie tradycyjnych wieńców dożynkowych, zrobionych z kłosów zbóż, ziół i kwiatów, dedykowanych konkretnym osobom oraz instytucjom.
Fot. Kamil Mielnikiewicz
Tegoroczne obchody w Łobozewie Dolnym miały charakter wymiarowy, ponieważ dziękczynieniu za plony towarzyszyły obchody pięćsetlecia istnienia miejscowości. Istotnym momentem programu było poświęcenie i odsłonięcie tablicy pamiątkowej, ufundowanej z okazji jubileuszu 500-lecia. Znaczenie tego wydarzenia dla lokalnej społeczności podkreśliła Agnieszka Dziubińska, sołtys Sołectwa Łobozew.
To dla nas dzień szczególny. Spotykamy się tutaj, aby podziękować za dar ziemi, za tegoroczne plony i za ciężką, codzienną pracę naszych rolników. Ale tegoroczne święto ma dla nas jeszcze jedno, niezwykle ważne znaczenie – Łobozew świętuje bowiem 500 lat swojej historii. Pięć wieków to 500 lat ludzkich losów, pracy, wiary, nadziei i przywiązania do tej ziemi. To historia wielu pokoleń, które tutaj żyły, wychowywały swoje dzieci, pracowały i swoją codziennością tworzyły miejsce, które dziś możemy nazwać naszym domem. Dlatego to spotkanie jest czymś więcej niż tylko uroczystością dożynkową – jest spotkaniem z naszą historią, z naszymi korzeniami i z ludźmi, którzy przez pięć wieków tworzyli Łobozew. Szczególnym momentem obchodów było poświęcenie tablicy upamiętniającej pięćsetlecie Łobozewa. Tablica zostanie tutaj jako znak naszej pamięci i szacunku dla minionych pokoleń. Niech przypomina wszystkim, którzy będą przechodzić obok niej w kolejnych latach, że przed nami byli ludzie, którzy swoją pracą, wytrwałością i przywiązaniem do tej ziemi tworzyli historię naszej miejscowości – z ogromną wdzięcznością i szacunkiem
– powiedziała Agnieszka Dziubińska.
Rola pracy rolnika we współczesnych Bieszczadach
Do trudu pracy rolniczej oraz specyfiki gospodarowania na terenach górskich odniósł się Michał Wnuk, burmistrz Ustrzyk Dolnych. Włodarz gminy zwrócił uwagę na wyzwania, przed jakimi stoi współczesne rolnictwo w rejonie bieszczadzkim.
Fot. Kamil Mielnikiewicz
Wspaniały dzień, bo to święto plonów, a zarazem święto ludzi, bez których tych plonów by nie było. Dziś zawód rolnika można powiedzieć, że jest zawodem zanikającym, zwłaszcza tutaj, na naszej bieszczadzkiej ziemi. W związku z tym, tym bardziej chylę czoła przed wszystkimi tymi ludźmi, którym trud pracy nie jest obcy i którzy pracują nie dla siebie, tylko po to, żeby nam nigdy nie zabrakło żywności. Jesteśmy zależni od natury i od przyrody, ale rolnik – bez względu na porę roku czy porę dnia – zawsze dba o swoje zwierzęta i dba o swoje plony właśnie po to, żeby nigdy nie brakło nam chleba. Chleb to symbol czegoś wspaniałego, ponieważ jak mamy bochen świeżego chleba w domu i mamy się z kim nim podzielić, to mamy wszystko, co nam potrzebne do życia. Ale żebyśmy go mogli mieć, potrzebny jest trud i praca naszych rolników
– powiedział burmistrz.
Stoiska wystawiennicze i część artystyczna
W uroczystościach dożynkowych w Łobozewie Dolnym wzięła udział bardzo duża liczba mieszkańców gminy oraz zaproszonych gości. Dla uczestników przygotowano zaplecze gastronomiczne i wystawiennicze. Licznie rozstawione stoiska, w tym stoiska lokalnych Kół Gospodyń Wiejskich, oferowały możliwość degustacji wielu tradycyjnych dań i wyrobów kulinarnych przygotowanych przez mieszkanki okolicznych sołectw.
Fot. Kamil Mielnikiewicz
Organizatorzy zadbali również o oprawę rozrywkową. Po zakończeniu części oficjalnej odbyła się część artystyczna, w ramach której na scenie zaprezentowały się lokalne zespoły. Całość wydarzenia zwieńczyła zabawa taneczna dla uczestników dożynek, która trwała do późnych godzin.
Komentarze (0)