19 czerwca 2026 roku przedstawiciele Ruchu Społecznego w Obronie Szpitala w Lesku spotkają się w Podkarpackim Urzędzie Wojewódzkim w Rzeszowie z Wojewodą Podkarpacką, dyrektorką Podkarpackiego Oddziału Narodowego Funduszu Zdrowia oraz europosłanką Elżbietą Łukacijewską. Tematem rozmów będzie sytuacja ochrony zdrowia w Bieszczadach, na Sanoczczyźnie oraz Pogórzu Przemyskim. Jak podkreśla Duszan Augustyn, spotkanie ma stanowić zwieńczenie dotychczasowych działań podejmowanych przez mieszkańców regionu. W ostatnich miesiącach odbywały się protesty zarówno przed Sejmem w Warszawie, jak i przed Starostwem Powiatowym w Lesku. Ich uczestnicy zwracali uwagę na pogarszającą się dostępność świadczeń medycznych oraz obawy związane z przyszłością funkcjonowania poszczególnych oddziałów szpitalnych.
Mieszkańcy wskazują na ograniczony dostęp do świadczeń
Przedstawiciele ruchu społecznego podnoszą problem ograniczonego dostępu do opieki zdrowotnej w południowo-wschodniej części województwa podkarpackiego. Jak wskazuje Duszan Augustyn, szczególnie dotkliwe są trudności związane z dostępem do specjalistycznych świadczeń medycznych.
Mieszkańcy Bieszczad mają ograniczony dostęp do ochrony zdrowia, szczególnie do specjalistycznych świadczeń medycznych, w tym usług ginekologicznych, położniczych oraz logopedycznych. Dodatkowe ograniczanie dostępności opieki zdrowotnej pogłębia istniejące nierówności w dostępie do świadczeń i negatywnie wpływa na jakość życia mieszkańców regionu
– podkreśla.
Zdaniem organizatorów protestów problem wykracza poza pojedyncze oddziały czy konkretne placówki medyczne. Dotyczy bowiem całego systemu opieki zdrowotnej funkcjonującego na obszarze o dużym rozproszeniu osadniczym, gdzie odległości do specjalistycznych placówek są znacznie większe niż w dużych ośrodkach miejskich.
Nie tylko leczenie. Chodzi również o bezpieczeństwo zdrowotne regionu
Według przedstawicieli mieszkańców ograniczanie dostępu do świadczeń medycznych może mieć długofalowe konsekwencje dla całego regionu. Duszan Augustyn zwraca uwagę, że sytuacja przekłada się na osłabienie odporności społecznej i zdrowotnej lokalnych społeczności.
Sytuacja ta prowadzi również do osłabienia odporności społecznej i zdrowotnej regionu, rozumianej jako zdolność lokalnej społeczności do reagowania na kryzysy zdrowotne. Pogarszający się dostęp do usług medycznych przekłada się na obniżenie ogólnego poziomu zdrowia mieszkańców, wzrost ryzyka wykluczenia zdrowotnego oraz nasilenie niekorzystnych trendów demograficznych
– zaznacza.
W ocenie uczestników protestów problem ochrony zdrowia nie jest wyłącznie zagadnieniem społecznym. Ma on również wymiar rozwojowy i gospodarczy. Dostępność usług medycznych jest jednym z czynników wpływających na decyzje dotyczące miejsca zamieszkania, prowadzenia działalności gospodarczej czy inwestowania w danym regionie.
Obawy o rozwój Bieszczad
Przedstawiciele ruchu społecznego wskazują, że niedostateczna infrastruktura medyczna może w przyszłości wpływać na atrakcyjność całego regionu.
W dłuższej perspektywie niedostateczna infrastruktura ochrony zdrowia może podważać stabilność gospodarczą regionu. Trudności w dostępie do opieki medycznej wpływają na atrakcyjność Bieszczad jako miejsca do życia i prowadzenia działalności gospodarczej, utrudniają przyciąganie nowych mieszkańców oraz inwestorów, a także mogą prowadzić do odpływu ludności w wieku produkcyjnym. W konsekwencji osłabia to potencjał rozwojowy regionu i zwiększa ryzyko jego dalszej marginalizacji
– podkreśla Duszan Augustyn.
To argumentacja, która pojawiała się również podczas wcześniejszych akcji. Organizatorzy zwracali uwagę, że problemy ochrony zdrowia dotyczą nie tylko mieszkańców powiatu leskiego, ale także wielu osób z sąsiednich powiatów korzystających z usług placówek medycznych w Lesku i Sanoku.
Czego domagają się mieszkańcy?
Podczas rozmów w Rzeszowie przedstawiciele mieszkańców zamierzają przedstawić konkretne oczekiwania. Pierwszym z nich jest uzyskanie odpowiedzi na petycję skierowaną wcześniej do Prezesa Rady Ministrów. Jak podkreślają organizatorzy protestów, mieszkańcy oczekują odniesienia się do zgłaszanych przez nich problemów i postulatów. Drugą kwestią jest przyszłość Szpitalnego Oddziału Ratunkowego w Lesku. Mieszkańcy domagają się zapewnienia gwarancji dalszego funkcjonowania jedynego Szpitalnego Oddziału Ratunkowego działającego na terenie Bieszczadów. W swoich postulatach odwołują się do deklaracji, które – jak podkreślają – zostały przekazane podczas protestu w Warszawie przez wiceminister zdrowia Katarzynę Kęcką.
Kolejnym postulatem jest zapewnienie dalszego funkcjonowania świadczeń związanych z ginekologią i położnictwem. Duszan Augustyn przypomina, że były to jedyne tego typu świadczenia dostępne dla mieszkańców trzech powiatów. Wśród zgłaszanych problemów wymieniana jest również laryngologia, której działalność została zawieszona w Sanoku, a z której korzystali mieszkańcy znacznej części regionu.
Spotkanie jako efekt wielomiesięcznych działań
Zaplanowane rozmowy są efektem wielomiesięcznych działań prowadzonych przez mieszkańców, pracowników ochrony zdrowia oraz osoby zaangażowane w obronę funkcjonowania szpitala. W ostatnich miesiącach temat wielokrotnie powracał w debacie publicznej. Organizowane były protesty, spotkania oraz akcje informacyjne mające zwrócić uwagę na problemy związane z dostępnością świadczeń zdrowotnych w południowej części województwa podkarpackiego. Przedstawiciele ruchu społecznego podkreślają, że liczą na konkretne rozwiązania i deklaracje ze strony administracji państwowej oraz instytucji odpowiedzialnych za finansowanie ochrony zdrowia.
Rosnące napięcie i oczekiwanie na decyzje
Przed spotkaniem w Rzeszowie przedstawiciele mieszkańców nie ukrywają, że oczekiwania wobec rozmów są bardzo duże. Jak podkreśla Duszan Augustyn, zarówno mieszkańcy regionu, jak i pracownicy ochrony zdrowia oczekują konkretnych decyzji.
Mieszkańcy i pracownicy liczą na pomyślne decyzje ze strony rządowej, jednocześnie deklarują, że nie mają już cierpliwości na puste obietnice i wskazują, że nastroje w regionie są bardzo napięte
– mówi.
To właśnie kwestia przyszłości ochrony zdrowia w Bieszczadach, na Sanoczczyźnie i Pogórzu Przemyskim będzie głównym tematem rozmów, które odbędą się 19 czerwca w Rzeszowie.
Komentarze (0)