W Bieszczadach panują bardzo dobre warunki do uprawienia turystyki pieszej i rowerowej. Podczas wędrówek po szlakach górskich należy zachować szczególną ostrożność, ponieważ można spotkać żmije, które mają aktualnie okres godowy.

W Bieszczadach panują dobre warunki

Od dzisiejszego poranka utrzymuje się słoneczna pogoda. Rano termometry w Ustrzykach Dolnych, Ustrzykach Górnych, Cisnej czy Lesku pokazywały średnio 3 stopnie Celsjusza. Maksymalnie w ciągu dnia może ona osiągnąć nawet 20 stopni Celsjusza. W górach panuje również bardzo dobra widoczność. Mimo sprzyjających warunków, do wędrówki należy się odpowiednio przygotować. Zdzisław Dębicki, ratownik dyżurny Bieszczadzkiej Grupy GOPR przypomniał o zabraniu ze sobą między innymi kalorycznego jedzenia, napojów oraz naładowany telefon komórkowy, a w nim aplikacje „Ratunek”.

Wędrując po górach warto zwrócić uwagę na żmije, które mogą wygrzewać się na nasłonecznionych szlakach. Ratownicy otrzymali już pierwsze sygnały o pojawieniu się ich.

W Bieszczadach można spotkać więcej żmij zygzakowatych

Żmija zygzakowata jest jedynym jadowitym wężem żyjącym w Polsce i w związku z tym budzi powszechny postrach. Można ją spotkać najczęściej na obrzeżach lasów i na podmokłych łąkach. Poluje głównie na gryzonie, ale zjada też żaby, jaszczurki i pisklęta ptaków. Jest aktywna tylko w dzień. Przed człowiekiem ucieka, atakuje tylko w ostateczności. Chcąc go wystraszyć, głośno syczy. Samce toczą walki godowe przypominające zapasy, podczas których węże splatają się ze sobą, wysoko unosząc głowy i usiłując przygnieść przeciwnika do ziemi.

Jak informuje Edward Marszałek z Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych w Krośnie, liczba ukąszeń przez żmiję zygzakowatą jest niewielka. Mimo to każdego roku wiele gadów ginie z rąk wystraszonych turystów. Warto pamiętać, by przed wyjściem na wycieczkę do lasu założyć solidne i wysokie buty, które w zasadzie zabezpieczają przed ukąszeniami.

Zdjęcie główne: Marek Jurek