W dniu dzisiejszym (8 sierpnia 2021) Bieszczadzkie WOPR otrzymało zgłoszenie o 17-latku, który skoczył z roweru do Jeziora Solińskiego i nie wypłynął.

Fot. Saga

Tuż przed godz. 19.00, po akcji poszukiwawczej, która trwała prawie 8 godzin wyłowiono ciało. Niestety, jest to ciało poszukiwanego 17-latka. Tragedia wydarzyła się przy tzw. „Cyplu”, który znajduje się na końcu półwyspu w Polańczyku.

Fot.Saga

Nowe ustalenia policji

Jak ustalili policjanci, grupa mieszkańców powiatu strzyżowskiego w wieku od 17 do 21 lat, korzystając z pięknej pogody wybrała się na wypoczynek w Bieszczady. Niedzielne przedpołudnie młodzi ludzie spędzali pływając rowerkami wodnymi po Jeziorze Solińskim. W pewnym momencie 17-letni chłopak bez uprzedzenia wyskoczył do wody nie mając założonego kapoka. Po przepłynięciu około 20 metrów zaczął krzyczeć i machać rękami. Z pomocą z pozostałych rowerków do wody rzuciło się dwóch młodych mężczyzn, jednak nie zdołali pomóc koledze.

Grupa płetwonurków wydobyła ciało 17-latka z głębokości 42,5 metra. To pierwsza ofiara śmiertelna w sezonie 2021.

W akcji brały udział jednostki Bieszczadzkiego WOPR, strażacy z JRG Lesko, OSP Polańczyk oraz funkcjonariusze policji. Do poszukiwań został użyty sonar wodny sprowadzony z Przemyśla.

Bezpieczeństwo nad wodą to podstawa

Warto pamiętać, że woda to żywioł – nie wybacza błędów. Dlatego niezmiernie ważne jest dbanie o bezpieczeństwo podczas uprawiania sportów wodnych, rekreacji na wodzie czy najzwyklejszych kąpieli. Zwłaszcza w okresie letnim bardzo dużo słyszymy o utonięciach. Główne przyczyny tych tragicznych w skutkach zdarzeń na wodą to niezmiennie: brawura, brak wyobraźni, ostrożności i niestety także alkohol. W wielu przypadkach, na szczęście do tragedii nie dochodzi, a to dzięki interwencji ratowników, policjantów, a także postronnych osób.

Funkcjonariusze oraz ratownicy cały czas kontrolują i dbają o bezpieczeństwo turystów odpoczywających na Jeziorze Solińskim. Jednak to nie wszystko. Jeżeli sami nie zadbamy o siebie, wakacyjny wypoczynek może szybko zamienić się w tragedię. Dlatego po raz kolejny przypominamy kilka bardzo ważnych zasad bezpiecznej kąpieli.

Zasady bezpiecznej kąpieli

  • Pamiętajmy o tym, że bezpieczna kąpiel to kąpiel w miejscu do tego przeznaczonym, które jest odpowiednio oznakowane i w którym nad bezpieczeństwem czuwa ratownik,
  • Przestrzegajmy regulaminu kąpieliska, na którym przebywamy,
  • Nie pływajmy w wodzie o temperaturze poniżej 14 stopni (optymalna temperatura to 22-25 stopni),
  • Nie skaczmy rozgrzani do wody. Przed wejściem do wody ochlapmy nią klatkę piersiową, szyję, kark, krocze i nogi – unikniemy wstrząsu termicznego, którego nasz organizm bardzo nie lubi,
  • Nie pływajmy w miejscach, gdzie jest dużo wodorostów lub wiemy, że występują zawirowania wody lub zimne prądy,
  • Nie skaczmy do wody w miejscach nieznanych. Może to się skończyć poważnym urazem, kalectwem, a nawet śmiercią,
  • Absolutnie zabronione są w takich miejscach skoki „na główkę”, dno naturalnego zbiornika może się zmienić w ciągu kilku dni,
  • Pamiętajmy, że materac dmuchany nie służy do wypływania na głęboką wodę, podobnie jak nadmuchiwane koło,
  • Nigdy nie wchodźmy do wody, nie pływajmy po spożyciu alkoholu,
  • Dzieci powinny bawić się w wodzie tylko pod opieką dorosłych, dobrze, żeby miały złożone na siebie dmuchane rękawki, które pomogą dziecku utrzymać się na wodzie.

Zobacz również: Trwa akcja ratownicza na Solinie

Saga / Kamil Mielnikiewicz