Świat ukryty pod stopami
W Bieszczadach pod naszymi stopami kryje się mikrokosmos, w którym o przetrwanie walczy ponad 40 różnych zbiorowisk roślinnych, tworzących unikalną mozaikę gatunków alpejskich, subalpejskich i wschodniokarpackich.
Botaniczne skarby: rośliny, które wybrały Bieszczady
Spacerując warto wytężyć wzrok w poszukiwaniu gatunków, które w Polsce nie występują nigdzie indziej lub wystepują nielicznie poza terenami Bieszczadów. Jednym z nich jest fiołek dacki, wschodniokarpacki endemit, który za swój jedyny dom w naszym kraju obrał właśnie bieszczadzkie połoniny. W Bieszczadach rośnie też goździk skupiony, którego jaskrawe kwiaty zdobią nie tylko szczyty, ale i górskie łąki w okolicach Przełęczy Wyżniańskiej.
Wśród innych osobliwości warto wymienić takie rośliny jak:
- Ciemiężyca biała: to prawdziwy gigant połonin, dorastający do 1,5 metra. Choć zachwyca wyglądem, kryje w sobie silnie toksyczne alkaloidy. Występuje w Bieszczadach, choć pojawiają się informacje, że ciemiężyca biała sporadycznie jest widywana na Lubelszczyźnie.
- Wężymord górski (różowy): często można go dostrzec na bieszczadzkich szlakach, ale i w innych częściach kraju. Kwitnie na przełomie czerwca i lipca.
- Pszeniec biały: to niepozorny endemit wschodniokarpacki o biało-różowych kwiatach, który rośnie tylko na pojedynczych stanowiskach w najwyższych partiach Bieszczadów Zachodnich. Niemal cała populacja występująca w Polsce znajduje się na obszarze Bieszczadzkiego Parku Narodowego. To gatunek wpisany do Czerwonej Księgi Karpat Polskich.
- Goryczka trojeściowa: posiada intensywnie niebieskie dzwonki, które są symbolem bieszczadzkiej jesieni. Co ciekawe, roślina ta wytwarza gorzkie i trujące substancje obronne.
Goryczka to jeden z symboli bieszczadzkich połonin, zdj. Aleksandra Szeligowska
Rosną w szczelinach i na skalnych krawędziach
Najbardziej ekstremalne warunki dla bieszczadzkiej roślinności panują na skalistych grzbietach Krzemienia, Bukowego Berda i Tarnicy. W szczelinach piaskowcowych, gdzie gleba dopiero się tworzy, żyją "twardziele" bieszczadzkiej flory, jak pisze o nich Tomasz Winnicki (Zbiorowiska roślinne połonin). W miejscach nasłonecznionych znajdziemy rojnika górskiego, skalnicę gronkową oraz zawilca narcyzowego. W cieniu, gdzie wilgoć utrzymuje się dłużej, skrywają się delikatne paprocie, takie jak zanokcica zielona oraz rzadki tojad bukowiński.
Mokradła na wysokościach
To jedno z największych zaskoczeń dla turystów: na stromych zboczach i w zagłębieniach terenu można trafić na tętniące życiem młaki i torfowiska. Te ostatnie, o strukturze miękkich “poduch” formowały się przez tysiące lat. W strefach źródliskowych występuje turzyca dzióbkowata, której towarzyszą knieć błotna (kaczeniec), niezapominajka błotna oraz niezwykle rzadki - tojad wschodniokarpacki.
Knieć błotna zakwita wiosną, zdj. Aleksandra Szeligowska
Bliźniczyska i borówczyska
Dawniej połoniny były areną intensywnego wypasu, co sprzyjało rozprzestrzenianiu się bliźniczki psiej trawki. Dziś te bieszczadzkie pastwiska, zwane bliźniczyskami, niemal zanikły, zajmując mniej niż 1% powierzchni . Ich miejsce zajmują rozległe traworośla trzcinnika leśnego oraz borówczyska. To właśnie te ostatnie, zdominowane przez borówkę czarną i brusznicę, tworzą jesienią ciekawe, czerwono-rude panoramy, charakterystyczne dla tego regionu.
Dlaczego warto patrzeć pod nogi?
Roślinność połonin jest niezwykle wrażliwa. Wiele z opisanych gatunków cierpi z powodu rozdeptywania w pobliżu szlaków turystycznych.
Warto pamiętać, że przyroda w Bieszczadach od lat 40. XX wieku powoli powraca do swojego naturalnego stanu po okresie intensywnej gospodarki pasterskiej. Patrząc pod nogi nie tylko odkrywamy fascynujący świat roślin, ale też uczymy się szacunku do tego kruchego ekosystemu.
Bibliografia:
Winnicki T., Zbiorowiska roślinne połonin, [w:] Monografia Bieszczadzkiego Parku Narodowego, Bieszczadzki Park Narodowy, 2016.
Winnicki T., Zemanek B., Przyroda Bieszczadzkiego Parku Narodowego, Wydawnictwo Bieszczadzkiego Parku Narodowego, Ustrzyki Dolne 2003.
Komentarze (0)