reklama

Zima w Solinie. Odkryj zupełnie inne oblicze bieszczadzkiego morza

Opublikowano:
Autor:

Zima w Solinie. Odkryj zupełnie inne oblicze bieszczadzkiego morza - Zdjęcie główne
Autor: Kamil Mielnikiewicz
Zobacz
galerię
43
zdjęć

Udostępnij na:
Facebook
Jezioro Solińskie i okoliceChoć lato w Solinie kojarzy się z gwarem „Bieszczadzkich Krupówek” i żaglami na wodzie, to właśnie zima ukazuje prawdziwą magię tego miejsca. Gdy zalesione wzgórza, o których śpiewał Wojciech Gąssowski, pokrywają się białym puchem, region zmienia się w oazę spokoju. To idealny czas dla tych, którzy chcą poczuć potęgę natury i inżynierii bez pośpiechu i tłumów.
reklama

Cisza, spokój i bajkowy krajobraz


Solina w zimie to miejsce niemal mistyczne. W najzimniejszych miesiącach roku możemy tu zaznać autentycznej ciszy, którą przerywa jedynie szum wiatru. Krajobraz drzew spowitych szronem i odbijających się w tafli jeziora tworzy klimat, który relaksuje skuteczniej niż jakikolwiek kurort w szczycie sezonu.

Dla lokalnej branży turystycznej to czas przygotowań do majówki, ale dla turysty to unikalna szansa na spacer koroną zapory w samotności.

Spacer koroną zapory: 664 metry inżynierii


Największą atrakcją pozostaje monumentalna zapora wodna. Choć geograficznie leży w Górach Sanocko-Turczańskich, stanowi symbol całych Bieszczadów.

reklama
  • Dystans: Przejście przez zaporę to 664 metry.
  • Widoki: Z jednej strony panorama na Jezioro Solińskie, z drugiej imponujący widok w dół na elektrownię.
  • Przyroda: Nawet zimą, patrząc w dół na taflę wody, przy odrobinie szczęścia zauważymy spore ilości ryb, głównie kleni.
  • Warto wiedzieć: Zapora w Solinie jest udostępniona do zwiedzania również od wewnątrz, co stanowi świetną alternatywę na chłodniejsze dni.

Od góry Plasza po Jawor: Atrakcje dostępne cały rok


Mimo że sezon letni to czas największego ruchu, nowoczesna infrastruktura sprawia, że Solina jest atrakcyjna również teraz. Od lipca 2022 roku kluczowym punktem wizyty jest kolej gondolowa.

reklama

Przejazd z góry Plasza na górę Jawor trwa nieco ponad 5 minut, ale widok ośnieżonych szczytów z tej perspektywy zapiera dech w piersiach. Na górnej stacji czeka na nas:

  • Wieża widokowa (55 metrów) z przeszklonym chodnikiem typu „skywalk”.
  • Kawiarnia i Karczma Jawor, gdzie można rozgrzać się po zimowym spacerze.
  • Park Tematyczny „Tajemnicza Solina”, przybliżający lokalne legendy.

Co z gastronomią i pamiątkami?


W przeciwieństwie do letniego szaleństwa, gdy „Bieszczadzkie Krupówki” pękają w szwach, zimą otwarte są tylko nieliczne, wybrane lokale gastronomiczne i stragany. Pozwala to jednak na bardziej autentyczny kontakt z lokalnymi gospodarzami i rzemiosłem.

reklama

Bez względu na to, czy wejdziesz od strony drogi wojewódzkiej nr 895, czy od strony góry Jawor, zimowa Solina ugości Cię spokojem, którego nie znajdziesz tu w lipcu czy sierpniu.

WRÓĆ DO ARTYKUŁU
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)
Wczytywanie komentarzy
logo