Gmina Ustrzyki Dolne od pierwszych dni wojny pomaga uchodźcom uciekającym z Ukrainy. To właśnie tutaj koordynowane są zbiórki najpotrzebniejszych artykułów, które trafiają z całej Polski, a nawet świata. Włodarze gminy we wszystkim działaniach wspierani są przez różne instytucje, jak i samorządy.

W gminie Ustrzyki Dolne od pierwszych dni wojny w Ukrainie zbiera się wielu wolontariuszy, którzy pomagają chętnie na wszystkie możliwe sposoby. W Bieszczadach organizowane są zbiórki najpotrzebniejszych artykułów, a także odbywa się koordynacja działań pomocowych, na które odpowiadają setki, jak nie tysiące osób z całej Polski i świata.

Przez ostatnie tygodnie pojęcie wspólnoty i współdziałania przybrały na sile. Zauważamy jak wiele osób bezinteresownie angażuje się w pomoc uchodźcom z Ukrainy, których pierwszym miejscem pobytu jest często nasza gmina

– mówi Bartosz Romowicz, burmistrz Ustrzyk Dolnych.

Włodarze gminy Ustrzyki każdego dnia otrzymują ogromne wsparcie ze strony prywatnych osób, instytucji ale również samorządów. Ogromnym gestem wykazały się gminy Potęgowo, Słupsk oraz Wyszków, które przekazały łącznie kwotę 120 tysięcy złotych na pomoc w działaniach realizowanych na rzecz uchodźców z Ukrainy.

Gmina Słupsk ofiarowała 40 tysięcy złotych, gmina Potęgowo 30 tysięcy złotych, z kolei gmina Wyszków 50 tysięcy złotych.

Raz jeszcze dziękuję Grzegorzowi Nowosielskiemu, burmistrzowi Wyszkowa, Barbarze Dykier, wójt gminy Słupsk oraz Dawidowi Litwinowi, wójtowi naszej partnerskiej gminy Potęgowo za odzew, zaangażowanie i wpłatę środków pieniężnych na działania realizowane w naszej gminie na rzecz uchodźców z Ukrainy. Mam nadzieję, że to dopiero początek owocnej współpracy na lata w przypadku Wyszkowa i Słupska oraz kontynuacja kolejnych dobrych działań z gminą Potęgowo

– dodał burmistrz Romowicz.

Zdjęcie główne: Bartosz Romowicz | Facebook