Kolejny rok z rzędu dojedziemy pociągiem do Uherzec Mineralnych. Będzie to dodatkowy kurs na trasie Sanok – Medżilaborce – Sanok. Pierwsi podróżni będą mogli skorzystać z przejazdów już w czerwcu bieżącego roku.

Z Uherzec Mineralnych na Słowację

W wielu miastach województwa podkarpackiego odbywają się konsultacje dotyczące projektu Programu Strategicznego Rozwoju Transportu Województwa Podkarpackiego do roku 2030. Na każdym spotkaniu zgłaszane są potrzeby i oczekiwania mieszkańców. Podczas dyskusji, w której wzięli udział przedstawiciele lokalnych samorządów oraz stowarzyszeń poruszono temat połączeń kolejowych. Szczególną uwagę zwrócono na trasę do miejscowości Medżilaborce na Słowacji. Jak wiadomo, z racji remontu linii kolejowej 106 z Rzeszowa do Strzyżowa odcinek wyłączony jest obecnie z użytkowania. W związku z jego zamknięciem, zarząd województwa zdecydował o skróceniu relacji wakacyjnych pociągów odbywających się wcześniej na trasie Rzeszów – Medżilaborce – Rzeszów. Od lata bieżącego roku, składy pojadą z Sanoka do Medżilaborzec i następnie z powrotem wrócą do Sanoka. Jednocześnie do kursu na Słowację dołożona zostanie trasa do Uherzec Mineralnych.

Bieszczady stały się modne, przyjeżdża w nie coraz więcej osób, podnosi się atrakcyjność turystyczna tego regionu. Widzimy to i musimy zapewnić dobry dojazd w ten region

– mówi Piotr Pilch, wicemarszałek województwa.

Połączenie kolejowe między Uhercami Mineralnymi a słowackimi Medżilaborcami realizowane będzie w okresie od 25 czerwca do 28 sierpnia 2022 roku, w soboty i niedzielę. Aktualnie stacja w Uhercach jest początkowym punktem Bieszczadzkich Drezyn Rowerowych. Podobnie jak w roku ubiegłym rozkład jazdy zostanie ułożony w ten sposób, że będzie współgrał z rozkładem pociągów.

Po 11 latach na stację w Uhercach wjechał pociąg

W czerwcu 2021 roku, po 11 latach na stację w Uhercach Mineralnych wjechał pociąg. Był to kurs TLK „Bieszczady” relacji Kraków Główny – Łupków, którego kursy realizowano w weekendy przez całe wakacje. Był to pierwszy przypadek w historii, gdy pociągi spółki PKP Intercity dotarły na wschód od Zagórza. Jeden z dwóch kursujących z Krakowa w Bieszczady pociągów wykonywał ze stacji Nowy Zagórz do Uherzec tak zwany zajazd kieszeniowy, po czym wracał do Zagórza i przez stację Zagórz jechał dalej, na południe, do Komańczy i leżącego przy słowackiej granicy Łupkowa.

Wjazd do stacji Uherce wynikał między innymi z chęci umożliwienia pasażerom jak najbliższego dojazdu do atrakcyjnych turystycznie okolic jezior Solińskiego i Myczkowskiego. Ponadto, włączając powiat leski do sieci połączeń, przewoźnik realizował misję zwiększania dostępu do kolei, co ma duże znaczenie dla zwiększania mobilności społeczeństwa i tym samym walki z wykluczeniem transportowym

– podkreślała przed rokiem Anna Zakrzewska z biura prasowego PKP Intercity.

Przed wyruszeniem składów na tory zwrócono uwagę na poprawę bezpieczeństwa. PKP Polskie Linie Kolejowe wykonały niezbędne prace torowe. Wymieniono między innymi 4 tysiące podkładów oraz dokonano przeglądu i poprawy widoczności na przejazdach kolejowo-drogowych.

Zdjęcie główne: Kamil Mielnikiewicz, zdj. ilustracyjne