Koniunkcja, czyli zbliżenie dwóch ciał niebieskich, to efekt ustawienia ich w jednej linii z obserwatorem na Ziemi. W niedzielny wieczór to właśnie Księżyc i Mars są wyjątkowo blisko siebie – na niebie dzieli je zaledwie 6 minut kątowych, co stanowi około 1/5 średnicy tarczy Księżyca. Jak podkreśla Karol Wójcicki, popularyzator astronomii i autor bloga „Z głową w gwiazdach”, koniunkcje nie należą do rzadkości, jednak niektóre są bardziej widowiskowe od innych. W tym przypadku mamy do czynienia z jednym z ciekawszych układów: Księżyc, oświetlony w 91%, zbliży się do charakterystycznie czerwonawego Marsa, tworząc niezwykle malowniczy obraz na wieczornym niebie.
Najlepszy czas na obserwację
Zjawisko można śledzić od godziny 17:30, kiedy niebo zaczęło się ściemniać. Kulminacyjny moment, czyli największe zbliżenie Księżyca i Marsa, nastąpi około godziny 20:25. W tym czasie obiekty będą znajdować się tak blisko siebie, że gołym okiem będzie można dostrzec ich wyraźne sąsiedztwo.Dla mieszkańców Grenlandii, Islandii, Skandynawii, Rosji i części Chin koniunkcja będzie jeszcze bardziej widowiskowa – dojdzie tam do całkowitego zakrycia Marsa przez Księżyc. W Polsce, w tym także w Bieszczadach będziemy mogli jedynie podziwiać wyjątkowo bliskie zbliżenie tych dwóch ciał niebieskich.
Fot. Robert Mach
Czy niebo nad Bieszczadami sprzyja obserwacji?
Dla miłośników astronomii kluczową kwestią jest pogoda, która może utrudnić lub całkowicie uniemożliwić obserwację zjawiska. Prognozy wskazują, że w większości Polski, w tym także w Bieszczadach, niebo pozostanie bezchmurne, co stwarza idealne warunki do oglądania koniunkcji.
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.