Bieszczady od lat uchodzą za jeden z najchłodniejszych obszarów Polski, jednak obecna sytuacja meteorologiczna potwierdza tę opinię w sposób szczególny. To właśnie tutaj, w powiecie bieszczadzkim, obowiązuje obecnie drugi stopień zagrożenia przed silnym mrozem. Jest to aktualnie jedyny powiat w kraju objęty tak wysokim poziomem ostrzeżenia. Alert obowiązuje od wczorajszego przedpołudnia do 20 stycznia do godziny 10:00.
Prognozy: nawet –26 stopni w kotlinach
Prognozy dla regionu są jednoznaczne. W nocy temperatura minimalna ma wynosić od –21°C do –17°C, a lokalnie, szczególnie w kotlinach, może spaść nawet do około –26°C. Są to wartości wyjątkowo niskie warunki klimatyczne, nawet w środku zimy. W ciągu dnia prognozowane są temperatury maksymalne od –2°C do 1°C, natomiast w kotlinach około –5°C. Oznacza to, że również w ciągu dnia mróz pozostanie wyraźnie odczuwalny, bez wyraźnej poprawy warunków termicznych.Dodatkowym czynnikiem wpływającym na odczucie zimna jest wiatr. Według prognoz jego średnia prędkość wyniesie od 5 km/h do 15 km/h, co przy tak niskich temperaturach może potęgować uczucie chłodu.
Drugi stopień zagrożenia – co oznacza?
Drugi stopień ostrzeżenia meteorologicznego oznacza, że prognozowane warunki mogą powodować poważne utrudnienia i zagrożenia. Tego typu komunikaty wydawane są w sytuacjach, gdy istnieje realne ryzyko negatywnego wpływu pogody na zdrowie ludzi, funkcjonowanie infrastruktury oraz codzienne życie mieszkańców. W przypadku silnego mrozu oznacza to możliwość wystąpienia problemów związanych z wychłodzeniem organizmu, trudności komunikacyjnych oraz zwiększonego ryzyka awarii technicznych.
Komentarze (0)