reklama

To dzieje się teraz w bieszczadzkich lasach. „Posucha straszna”, ale nie wszędzie

Opublikowano:
Autor:

To dzieje się teraz w bieszczadzkich lasach. „Posucha straszna”, ale nie wszędzie - Zdjęcie główne
Autor: Kamil Mielnikiewicz | Opis: Grzyby
Zobacz
galerię
7
zdjęć

Udostępnij na:
Facebook
AktualnościNadleśnictwo Baligród opublikowało aktualne informacje dotyczące aktywności grzybni w bieszczadzkich kompleksach leśnych. Choć w wielu rejonach panuje wyraźny brak opadów, wciąż istnieją miejsca, w których wprawni grzybiarze natrafią na wartościowe okazy.
reklama

Wrzesień i okres zbliżający się ku jesieni to tradycyjnie czas wzmożonego zainteresowania grzybobraniem w polskich lasach. Sytuacja meteorologiczna bezpośrednio przekłada się jednak na dostępność i ilość grzybów wielkoowocnikowych w runie. Leśnicy z Nadleśnictwa Baligród podzielili się informacjami z aktualnego stanu lasów w Bieszczadach, zwracając uwagę na panującą suszę, a jednocześnie wskazując gatunki i mikrosiedliska, w których można jeszcze poczynić udane zbiory.

reklama

Aktualna sytuacja w lasach Nadleśnictwa Baligród

Jak wynika z informacji przekazanych przez Nadleśnictwo Baligród, obecne warunki pogodowe w Bieszczadach nie sprzyjają masowemu wysypowi grzybów. Leśnicy jednoznacznie określają obecny stan jako okres znacznego deficytu wilgoci, podkreślając, że w kwestii występowania grzybów panuje straszna posucha. Mimo ogólnie panującej suszy, tu i ówdzie w wilgotnych miejscach można trafić na borowika szlachetnego lub borowika ceglastoporego. Z przekazanych informacji wynika jednoznacznie, że chcąc znaleźć okazy, należy przeczesywać przede wszystkim punktowe, wilgotne mikrosiedliska – zagłębienia terenu, okolice cieków wodnych oraz miejsca zacienione, gdzie wilgoć utrzymuje się znacznie dłużej.

 

Klimatyczne wymagania dla wzrostu grzybni

reklama

Dla prawidłowego rozwoju owocników grzybów wielkoowocnikowych kluczowe jest współwystępowanie określonych czynników atmosferycznych i glebowych. Sama wysoka temperatura bądź same opady deszczu nie są wystarczające. Prawidłowy wzrost wymaga obfitych opadów deszczu po długim okresie suszy, które dają impuls grzybni, przy czym wilgoć w podłożu i powietrzu musi utrzymywać się przez kilka kolejnych dni. Równie istotna jest umiarkowana, stabilna temperatura, najlepiej w przedziale od 15 do 20 stopni Celsjusza w ciągu dnia oraz ciepłe noce. Istotnym czynnikiem pozostaje także brak porywistego wiatru, który powoduje wysuszanie wierzchniej warstwy ściółki, a także umiarkowane nasłonecznienie stwarzające odpowiedni mikroklimat.

Praktyczne zasady bezpiecznego i odpowiedzialnego zbioru

reklama

Zbieranie grzybów wymaga od zbieraczy znajomości podstawowych reguł mających na celu ochronę zdrowia oraz zasobów przyrodniczych. Podstawową zasadą bezpieczeństwa jest pozyskiwanie wyłącznie tych gatunków, co do których klasyfikacji botanicznej mamy stuprocentową pewność. Należy unikać zbierania bardzo młodych, niewykształconych okazów, ponieważ nie posiadają one jeszcze w pełni wykształconych cech rozpoznawczych, co znacząco zwiększa ryzyko pomyłki gatunków jadalnych z trującymi.

Równie ważna jest sama technika pozyskiwania owocników oraz sposób ich transportu. Grzyby należy delikatnie wykręcać z podłoża lub wycinać ostrym nożem tuż przy ziemi, unikając uszkodzenia grzybni, a miejsce po wyciętym okazie warto lekko przykryć ściółką. Do zbioru należy używać wyłącznie przewiewnych koszy wiklinowych lub łubianek, gdyż przechowywanie grzybów w foliowych torbach prowadzi do ich zaparzania i niebezpiecznego rozkładu białka. Podczas grzybobrania nie należy niszczyć gatunków trujących ani niejadalnych, które pełnią ważne funkcje w ekosystemie leśnym, jak również wskazane jest pozostawianie starych, nadrzewnych lub robaczywych okazów służących do rozsiewania zarodników.

reklama
WRÓĆ DO ARTYKUŁU
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)
Wczytywanie komentarzy
logo