Początek roku to dla wielu pracowników lasu czas prac związanych z tzw. szacunkami brakarskimi. Obejmują one powierzchnie, na których w danym roku planowane są zabiegi pielęgnacyjne. To wtedy zapadają decyzje, które drzewa należy usunąć, aby pozostałe mogły lepiej rosnąć, a las był przygotowany na kolejne pokolenie – zarówno poprzez naturalne odnowienie, jak i sadzenie młodych drzew.
Podczas takich prac każde drzewo jest dokładnie sprawdzane. Leśnicy mierzą średnicę pnia na wysokości około 1,3 metra, określają wysokość drzewa oraz oceniają jego stan i jakość. Zebrane dane trafiają do systemu i pozwalają ustalić, jaka ilość drewna poszczególnych gatunków będzie dostępna w kolejnych miesiącach.
Drzewa przeznaczone do wycinki są wyraźnie oznaczane farbą lub niewielkim nacięciem siekiery. Dzięki temu podczas późniejszych prac można je łatwo rozpoznać w terenie i uniknąć pomyłek. Szacunki brakarskie to także praca zespołowa. Najczęściej prowadzone są w dwu- lub trzyosobowych zespołach. Jedna osoba wykonuje pomiary i oznaczenia, a druga zapisuje dane w specjalnym rejestratorze. Takie działanie zapewnia dokładność i sprawny przebieg całego procesu.
To jeden z kluczowych etapów pracy leśników, który pomaga dbać o zdrowy, bezpieczny i dobrze rozwijający się las. Dzięki tym działaniom las może rosnąć w sposób uporządkowany, a jego kondycja jest stale kontrolowana.
Komentarze (0)