Żurawie to jedne z najbardziej charakterystycznych ptaków migrujących do Polski. Ich przylot co roku wzbudza emocje, szczególnie wśród miłośników przyrody. W Bieszczadach, gdzie można podziwiać ich imponujące przeloty, ich wcześniejszy powrót rodzi pytania: czy to naturalny proces, czy efekt ocieplenia klimatu? Pierwsze żurawie zazwyczaj pojawiają się w Polsce pod koniec lutego lub na początku marca, jednak w tym roku ich powrót odnotowano już kilka tygodni wcześniej. Eksperci zwracają uwagę, że choć żurawie potrafią dostosować się do warunków pogodowych, zbyt wczesny powrót może oznaczać ryzyko – zwłaszcza jeśli nadejdą nagłe spadki temperatury i opady śniegu.
Gdzie zimują żurawie?
Żurawie są ptakami wędrownymi, które spędzają zimę na południu Europy – głównie w Hiszpanii, Francji i we Włoszech, a niektóre populacje lecą jeszcze dalej, do Afryki Północnej. Największe zimowiska żurawi znajdują się w Hiszpanii, w Parku Narodowym Coto Doñana oraz w rejonie Estremadury, gdzie tysiące tych ptaków spędza zimowe miesiące, żerując na polach i łąkach.
Migracja żurawi jest uzależniona od warunków pogodowych i dostępności pożywienia. Jeśli zima jest łagodniejsza, ptaki mogą wracać wcześniej. W ostatnich latach coraz częściej zdarza się, że niektóre osobniki zimują w Polsce, zwłaszcza w zachodnich rejonach kraju, gdzie zimy są mniej surowe.
Imponujący spektakl natury
Przelot żurawi to jedno z najbardziej widowiskowych zjawisk przyrodniczych w Polsce. Ptaków nie sposób pomylić z żadnym innym gatunkiem – ich długie szyje i nogi, rozpiętość skrzydeł dochodząca do 2,4 metra oraz charakterystyczne ułożenie w locie sprawiają, że tworzą na niebie ciekawe formacje. Żurawie lecą w kluczach, układając się w kształt litery V, co pozwala im oszczędzać energię dzięki wykorzystaniu prądów powietrznych. W trakcie migracji nieustannie nawołują się charakterystycznym, donośnym klangorem, który może być słyszany nawet z kilku kilometrów.
Czy wcześniejsze przyloty żurawi to znak zmian klimatycznych?
Zmiany klimatyczne mają coraz większy wpływ na migracje ptaków. Coraz cieplejsze zimy w Europie sprawiają, że żurawie nie muszą wędrować tak daleko, a niektóre osobniki decydują się nawet na pozostanie w Polsce przez cały rok. Eksperci podkreślają, że wcześniejsze powroty mogą nieść pewne ryzyko. Jeśli nagle nastąpi ochłodzenie i wrócą mrozy, ptaki mogą mieć problem ze znalezieniem pożywienia. Żurawie żywią się głównie roślinami, owadami i drobnymi kręgowcami, a gdy ziemia jest zamarznięta, dostęp do pokarmu staje się utrudniony.
Komentarze (0)