Problem zanieczyszczenia powietrza, choć często kojarzony z dużymi aglomeracjami, pozostaje istotnym wyzwaniem również dla mniejszych miejscowości. W Lesku postanowiono przypomnieć o tym w sposób bezpośredni i angażujący lokalną społeczność. Happening antysmogowy, który odbył się na Placu Pułaskiego, zgromadził przede wszystkim dzieci i młodzież. Wydarzenie miało nie tylko charakter edukacyjny, ale również symboliczny – wskazywało na konieczność podejmowania wspólnych działań na rzecz poprawy jakości powietrza.
Sztuczne płuca jako symbol problemu
Centralnym elementem wydarzenia była instalacja tak zwanych sztucznych płuc, przygotowana przez Polski Alarm Smogowy. Konstrukcja, która od niemal trzech tygodni znajduje się na Placu Pułaskiego, ma w obrazowy sposób pokazywać mieszkańcom, czym oddychają na co dzień. To właśnie wokół niej koncentrowała się uwaga uczestników happeningu. Instalacja ma na celu zwrócenie uwagi na problem zanieczyszczeń powietrza, w szczególności pyłów PM10, PM2.5 oraz benzopirenu. Są to substancje powstające głównie w wyniku tak zwanej niskiej emisji, czyli spalania w domowych kotłach niskiej jakości paliw, a także odpadów.
Głos najmłodszych
W wydarzeniu udział wzięły przedszkolaki oraz uczniowie szkół podstawowych i ponadpodstawowych z terenu gminy Lesko. Dzieci i młodzież przyszły na plac z przygotowanymi wcześniej banerami, a jednym z najczęściej powtarzanych haseł było „Czyste Lesko”. Obecność najmłodszych uczestników nie była przypadkowa. Organizatorzy podkreślali, że edukacja ekologiczna powinna zaczynać się jak najwcześniej. Świadomość wpływu jakości powietrza na zdrowie człowieka ma kluczowe znaczenie dla kształtowania odpowiedzialnych postaw w przyszłości.
Podczas wydarzenia obecny był wiceburmistrz Leska Łukasz Woźniczak, który podkreślał, że miasto zamierza konsekwentnie podejmować działania na rzecz poprawy jakości powietrza oraz ogólnego stanu środowiska. W tym kontekście przypomniano o przystąpieniu Leska do trzyletniego programu „Zielone Serce Regionu”. Program zakłada realizację inwestycji o łącznej wartości około 20 milionów złotych. Ich celem jest stworzenie przestrzeni bardziej przyjaznej mieszkańcom i środowisku, poprzez rozwój terenów zielonych, nowych przestrzeni rekreacyjnych oraz wdrażanie nowoczesnych rozwiązań ekologicznych.
Źródła problemu i rola świadomości
Podczas happeningu głos zabrał również Mirosław Ruszała ze Stowarzyszenia EKOSKOP, który zwrócił uwagę na główne przyczyny powstawania smogu. Jak podkreślił, problem wynika między innymi z wykorzystywania węgla do ogrzewania, spalania drewna – niejednokrotnie wilgotnego – oraz nielegalnego spalania odpadów, w tym plastiku.
Zanieczyszczenie powietrza wynika między innymi z tego, że wciąż używamy węgla do ogrzewania domów. Często spalane jest także drewno – nierzadko wilgotne – a bywa, że do pieców trafiają nawet odpady, takie jak plastik. W takich warunkach smog staje się szczególnie niebezpieczny dla zdrowia. Problem pogłębia również duża liczba samochodów na drogach. Możemy jednak przeciwdziałać temu zjawisku poprzez większą świadomość i odpowiedzialne wybory
– powiedział.
Wypowiedź ta podkreśla znaczenie codziennych wyborów mieszkańców oraz ich wpływu na jakość powietrza. Zwrócono również uwagę na konieczność stosowania masek antysmogowych w okresach szczególnie wysokiego zanieczyszczenia.
Happening na Placu Pułaskiego miał przede wszystkim przypomnieć, że problem smogu dotyczy wszystkich – niezależnie od wieku czy miejsca zamieszkania. Organizatorzy podkreślali, że działania systemowe, takie jak inwestycje infrastrukturalne, muszą iść w parze ze wzrostem świadomości społecznej.
Komentarze (0)