KSU od kilkudziesięciu lat pozostaje jednym z najbardziej rozpoznawalnych zespołów polskiej sceny niezależnej. Grupa wywodząca się z Ustrzyk Dolnych od początku swojej działalności jest silnie związana z Bieszczadami i regularnie występuje zarówno w regionie, jak i na największych festiwalach muzycznych w całej Polsce. Koncerty zespołu od lat cieszą się dużym zainteresowaniem publiczności. Większość z nich ma charakter typowo rockowy i opiera się na energii oraz brzmieniu, z którego KSU jest najbardziej znane. Jednocześnie muzycy od lat rozwijają również drugi nurt swojej działalności – koncerty akustyczne, pozwalające spojrzeć na ich twórczość z zupełnie innej perspektywy.
Akustyczny koncert w Filharmonii Podkarpackiej
Jednym z takich wydarzeń był koncert zorganizowany w Filharmonii Podkarpackiej im. Fryderyka Szopena w Rzeszowie. Występ przygotowano w formule akustycznej, dzięki czemu znane kompozycje zespołu wybrzmiały w bardziej stonowanych aranżacjach. To propozycja skierowana zarówno do wieloletnich fanów KSU, jak i do osób, które chciały poznać repertuar zespołu w mniej oczywistym wydaniu. Akustyczna forma koncertu pozwala zwrócić większą uwagę na teksty oraz warstwę melodyczną utworów, zachowując jednocześnie ich charakterystyczny klimat.
Ponad godzina muzyki dostępna w internecie
Zapis koncertu został opublikowany na oficjalnym kanale zespołu KSU w serwisie YouTube.
Publikacja koncertu nawiązuje również do działalności wydawniczej zespołu. Po trzynastu latach od premiery albumu „Akustycznie na XXX-lecie” muzycy przygotowali jego rozwinięcie zatytułowane „Akustycznie – Epilog”. Wydawnictwo stanowi kontynuację koncepcji akustycznych interpretacji utworów KSU, wzbogaconych o nowe instrumentarium i aranżacje. To kolejny etap projektu, który pokazuje, że repertuar zespołu dobrze odnajduje się również poza klasycznym, rockowym brzmieniem.
Znane utwory w nowych aranżacjach
Podczas koncertu publiczność mogła usłyszeć wiele kompozycji od lat obecnych w repertuarze KSU. W programie znalazły się między innymi: „Rozbity Dzban”, „Ustrzyki”, „Za mgłą”, „Liban”, „Moje Bieszczady”, „Ludzie bez twarzy”, „Kiedy naród umiera”, „Skazany na 716 dni”, „Moje stąd” czy „Jabol punk”.
PRZECZYTAJ TAKŻE: Początki legendarnej grupy KSU. To on był pierwszym wokalistą zespołu
Akustyczne aranżacje pozwoliły wyeksponować zarówno melodie, jak i teksty utworów, które od lat pozostają ważnym elementem twórczości zespołu.
Zespół od lat związany z Bieszczadami
KSU powstało pod koniec lat 70. w Ustrzykach Dolnych i od tego czasu nieprzerwanie funkcjonuje na polskiej scenie muzycznej. Przez lata grupa wypracowała własny styl, stając się jedną z ikon polskiego punk rocka oraz muzyki niezależnej. Dorobek artystyczny zespołu sprawił, że wokół KSU zgromadziła się publiczność obejmująca kilka pokoleń słuchaczy. Dla wielu fanów twórczość grupy pozostaje ważnym elementem muzycznej tożsamości, a teksty utworów mimo upływu lat nie straciły swojej aktualności. Jedną z najważniejszych postaci zespołu pozostaje wokalista i gitarzysta Eugeniusz „Siczka” Olejarczyk, którego charakterystyczny styl wykonawczy od dekad stanowi jeden z najbardziej rozpoznawalnych elementów KSU.
Komentarze (0)