Reklama

Jezioro Solińskie jeszcze nigdy nie było odmulane, przez co pomniejszyło się. Wójt gminy Solina wystosował petycję do przedstawicieli władz na Podkarpaciu

Opublikowano: Ostatnia modyfikacja:
Autor: | Zdjęcie: Maciej Mazur - Views from the Sky

Jezioro Solińskie jeszcze nigdy nie było odmulane, przez co pomniejszyło się. Wójt gminy Solina wystosował petycję do przedstawicieli władz na Podkarpaciu - Zdjęcie główne

foto Maciej Mazur - Views from the Sky

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Aktualności Wójt gminy Solina chce, by Jezioro Solińskie i Myczkowieckie było głębsze. W związku z tym, konieczne jest jego odmulenie, które nie było przeprowadzane od ponad 50 lat. Adam Piątkowski wystąpił o pomoc i wystosował apel zwracając się do wszystkich gmin, instytucji oraz mieszkańców województwa podkarpackiego.

Jezioro Solińskie największym sztucznym zbiornikiem 

Jezioro Solińskie, największy sztuczny zbiornik w naszym kraju oraz Jezioro Myczkowieckie – ze względu na walory krajobrazowe, unikatową faunę, florę i specyficzny mikroklimat – uczyniły z gminy Solina jeden z najbardziej atrakcyjnych regionów turystycznych w Polsce. Pełnią one wiele funkcji, między innymi przeciwpożarową, produkcyjną czy turystyczną. 

Stanowią dla całego Podkarpacia i naszego kraju najcenniejszy brylant, jaki mógł powstać w tym najpiękniejszym zakątku ojczyzny

- zauważa Adam Piątkowski.

Wójt gminy Solina wspomniał, że katastrofalny stan infrastruktury wodnej i kanalizacyjnej będący wynikiem długoletnich zaniedbań został w ciągu ostatnich 8 lat zażegnany i naprawiony. Podjęto szereg działań z uwzględnieniem specyfiki każdej miejscowości oraz tak zwanej sezonowości. Tylko w gminie Solina powstały 4 oczyszczalnie, ponad 60 kilometrów sieci kanalizacyjnej i 2 mariny odbierające nieczystości z jednostek pływających.

Efektem tego jest jakość wód obu jezior, która osiągnęła najwyższe klasy czystości. Dzieje się tak za sprawą nowoczesnych obiektów, które oczyszczają ścieki z bakterii, wirusów czy pleśni. Nie bez powodu po raz pierwszy w 50-letniej historii jeziora zostaliśmy uznani za najpiękniejsze i najczystsze tego typu miejsce w Polsce. To wielki sukces, a zarazem ogromne zobowiązanie

- mówi wójt Piątkowski.

Potrzeba odmulenia jeziora 

Gmina Solina od kilku lat próbowała zabiegać o środki na odmulenie zbiornika wodnego, który w okresie długiej eksploatacji – od 1968 roku – uległ degradacji i zmniejszenia swojej zdolności retencyjnej. Było tak za sprawą różnych procesów erozyjnych, w tym głównie nanoszeniu rumowiska przez cieki wpływające. Jezioro na przestrzeni lat zaczęło zarastać i zmniejszać swoją pojemność. Obecnie jego funkcja turystyczna przestaje być atrakcyjna w dorzeczach rzek San, Solinka, Wołkowyjka.

Jezioro to nasz skarb. Wpisał się on na dobre w krajobraz. Musimy dołożyć wszelkich starań, aby zapewnić mu odpowiednią retencję. Jedynym rozwiązaniem będzie oczyszczenie i odmulenie

- kontynuuje Adam Piątkowski. 

Wójt gminy Solina w wystosowanej do wszystkich podkarpackich gmin petycji poprosił o jej poparcie, co z pewnością pomoże uratować przed dalszą degradacją skarby jakimi są zbiorniki: soliński i myczkowiecki. Stanowisko wyrażone przez prezydentów, burmistrzów czy wójtów będzie bardzo ważnym głosem publicznym w wystąpieniu do właściwych instytucji i najważniejszych władz państwowych o pomoc finansową i podjęcie natychmiastowych działań w tym zakresie.

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy