reklama

Dobra muzyka, świetna atmosfera i awaria prądu. Tak rozpoczął się Country&Rock Festival [ZDJĘCIA]

Opublikowano:
Autor:

Dobra muzyka, świetna atmosfera i awaria prądu. Tak rozpoczął się Country&Rock Festival [ZDJĘCIA] - Zdjęcie główne
Autor: Kamil Mielnikiewicz | Opis: Country&Rock Festival w Lesku
Zobacz
galerię
69
zdjęć

Udostępnij na:
Facebook
AktualnościBył to wieczór pełen muzyki i dobrej zabawy. Jednak w trakcie koncertów na Country&Rock Festival w Lesku niespodziewanie doszło do awarii zasilania, która na pewien czas zatrzymała wydarzenie. Dzięki sprawnej reakcji organizatorów i służb koncert głównej gwiazdy festiwalu – zespołu Łzy – odbył się zgodnie z planem, a publiczność pokazała, że potrafi zachować spokój nawet w nieprzewidzianych okolicznościach.
reklama

Za nami pierwszy dzień dwudniowego Country&Rock Festival w Lesku. Organizatorzy – Urząd Miasta i Gminy Lesko oraz Bieszczadzki Dom Kultury – przygotowali program obejmujący sześć koncertów rozłożonych na dwa dni wydarzenia. Pierwszy wieczór upłynął pod znakiem rockowych i country'owych brzmień, licznie zgromadzonej publiczności oraz bardzo dobrej atmosfery. Od początku koncertów do leskiego amfiteatru napływało coraz więcej mieszkańców, turystów oraz motocyklistów. Wokół sceny panował festiwalowy klimat, a dodatkową atrakcją były stoiska zlokalizowane za amfiteatrem. Uczestnicy mogli nie tylko skorzystać z oferty gastronomicznej, ale również kupić różnego rodzaju produkty oferowane przez wystawców.

reklama

Całość wydarzenia tradycyjnie poprowadził Mariusz Zieliński.

Rockowe otwarcie i country w centrum Leska

Wieczór rozpoczęła grupa EMPE50 z Rzeszowa, prezentując repertuar rockowy. Zespół wykonał swoje najbardziej znane utwory, stopniowo rozgrzewając publiczność, która z każdą kolejną minutą coraz liczniej gromadziła się pod sceną.

Następnie przed publicznością wystąpiła warszawska formacja Mad Dog Wally, reprezentująca nurt country. Koncert spotkał się z bardzo dobrym przyjęciem, jednak jego przebieg niespodziewanie przerwała awaria zasilania.

Niespodziewana awaria prądu zatrzymała koncert

W pewnym momencie amfiteatr zamilkł. Przyczyną była awaria prądu, która nie wynikała z zabezpieczeń technicznych amfiteatru ani z podłączenia sprzętu wykorzystywanego podczas festiwalu.

reklama

Wieczór przyniósł nam niespodziewane wyzwanie – nagłą awarię prądu. Chcemy jasno podkreślić, że awaria była całkowicie niezależna od nas i nie wynikała z zabezpieczeń technicznych amfiteatru ani podłączenia sprzętu. Jako organizatorzy bardzo przepraszamy za przerwę w zabawie i wszelkie niedogodności. Chcąc jak najszybciej zabezpieczyć wieczór, natychmiast wdrożyliśmy procedury awaryjne. Z jednej strony trwała walka o naprawę sieci, a z drugiej przygotowywaliśmy już agregat prądotwórczy, by w razie konieczności natychmiast przejąć zasilanie amfiteatru

– przekazał Bieszczadzki Dom Kultury.

Organizatorzy podziękowali również wszystkim osobom i instytucjom zaangażowanym w rozwiązanie problemu. Szczególne słowa uznania skierowano do burmistrza Leska Adama Snarskiego, miejskich i gminnych jednostek, w tym Leskiego Przedsiębiorstwa Komunalnego, Pogotowia Energetycznego za błyskawiczne usunięcie awarii oraz ekipy studia nagłośnieniowego RSC za gotowość do awaryjnego przełączenia zasilania na agregat.

reklama

Organizatorzy podkreślili również postawę uczestników festiwalu.

Pokazaliście niesamowitą klasę i kulturę. Brak gwizdów, pełne zrozumienie, cierpliwość i bieszczadzki spokój. To dzięki takiej postawie koncerty, mimo chwilowej ciemności, zachowały swój wyjątkowy klimat

– poinformowano w komunikacie.

Podczas przerwy artyści z zespołu Mad Dog Wally wyszli na scenę bez nagłośnienia, aby osobiście podziękować zgromadzonym za cierpliwość. Publiczność nagrodziła ich długimi brawami. Ostatecznie zespół nie dokończył swojego występu.

Łzy zakończyły wieczór bez przeszkód

Po usunięciu awarii zapadła decyzja, że koncert głównej gwiazdy pierwszego dnia odbędzie się zgodnie z planem. Na scenę wyszedł zespół Łzy, który w tym roku obchodzi jubileusz 30-lecia działalności artystycznej. Koncert przebiegł już bez żadnych problemów technicznych. W amfiteatrze zgromadziło się bardzo dużo osób, które wspólnie śpiewały największe przeboje zespołu. Nie zabrakło takich utworów jak „Narcyz” oraz „Agnieszka”, ale publiczność usłyszała również nowsze kompozycje z repertuaru grupy.

reklama

Przez cały koncert wokalistka zespołu wielokrotnie podkreślała, jak ważni dla artystów są słuchacze i ich obecność podczas występów.

Choć pierwszy dzień Country&Rock Festival przyniósł niespodziewane problemy techniczne, dzięki sprawnej reakcji organizatorów oraz służb odpowiedzialnych za usunięcie awarii wydarzenie udało się kontynuować. Ostatecznie publiczność mogła cieszyć się koncertem głównej gwiazdy wieczoru, a pierwszy dzień festiwalu zakończył się w atmosferze wspólnej zabawy, dobrej muzyki i pozytywnych emocji. Przed uczestnikami jeszcze drugi dzień wydarzenia oraz kolejne koncerty przygotowane przez organizatorów.

WRÓĆ DO ARTYKUŁU
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)
Wczytywanie komentarzy
logo