Reklama

Było to miejsce chętnie odwiedzane przez turystów i fanów serialu "Wataha". We wrześniu z powierzchni ziemi zniknęła słynna Chata Rebrowa

Opublikowano: Ostatnia modyfikacja:
Autor:

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Aktualności Chata Rebrowa to miejsce doskonale znane szczególnie przez fanów serialu „Wataha”. Każdego roku, tysiące turystów wybierało się na punkt widokowy Pichurów, by na własne oczy zobaczyć obiekt widziany wcześniej jedynie na ekranie. We wrześniu tego roku, chata zniknęła z powierzchni ziemi.

„Wataha” to serial, który na przestrzeni trzech sezonów oczarował widzów. Obserwacja pracy bieszczadzkich pograniczników była tak samo fascynująca, jak tereny, na których rozgrywała się akcja, bowiem sceny kręcone były na terenie Bieszczadów i Gór Sanocko-Turczańskich. Miłośnicy produkcji, podczas pobytu w tej części kraju, z chęcią poszukują i odwiedzają miejsca, które wcześniej widzieli na ekranie. W ten sposób odkrywają oni te góry na nowo.

Chata Rebrowa, jako popularna atrakcja turystyczna

Spora ilość turystów, która pyta miejscowych o poszczególne miejsca, w których powstawały zdjęcia do „Watahy”, sprawiła że te punkty stały się atrakcjami turystycznymi. Jedną z najpopularniejszych lokalizacji była stara, prowizoryczna chata, znana bardziej jako Chata Rebrowa oraz znajdujący się obok bunkier. To właśnie tam ukrywał się główny bohater, serialowy kapitan Wiktor Rebrow, którego grał Leszek Lichota.

Początek szlaku do chaty rozpoczynał się przy parkingu na trasie Muczne - Tarnawa Niżna (około 4 kilometry od Mucznego). Następnie, mijając ruiny mostu kolejki wąskotorowej, dobrze utwardzoną drogą dochodziliśmy do punktu widokowego Pichurów (około 1,5 kilometra), skąd rozciąga się panorama na bieszczadzkie szczyty: Krzemień czy Bukowe Berdo. Dalsza trasa do kryjówki Rebrowa wyznaczona była znakami w kierunku drewnianych schodów.

Od września jest tam "puste pole"

Obiekt był elementem scenografii. Powstał na rzecz serialu i przez długi czas pozostawał na miejscu kręcenia zdjęć. Od września, osoby, które docierają w okolice znanego punktu widokowego Pichurów mogą zobaczyć już jedynie „puste pole”, bowiem prawie dwa miesiące temu obiekt został rozebrany. Dlaczego podjęto taką decyzję? Miało na to wpływ miedzy innymi bezpieczeństwo, ponieważ obawiano się, że prowizoryczna konstrukcja zawali się pod ciężarem śniegu. Zainteresowanie tym miejscem miało też negatywne strony z uwagi na ekologię i estetykę. We wnętrzu chaty, wiele osób zostawiało mnóstwo śmieci, które następnie były wywożone przez Nadleśnictwo Stuposiany.

Mimo że z powierzchni ziemi zniknęła serialowa Chata Rebrowa nie oznacza to, że całkowicie zapomniano o scenach kręconych w tej lokalizacji. Nadleśnictwo Stuposiany chce postawić w tym miejscu tablice informującą, iż był tam plener filmowy oraz zdjęcia z „Watahy”, które będą to ilustrować.

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE