Ochotnicza Straż Pożarna z Olszanicy po raz kolejny okazała się najlepszą drużyną podczas powiatowych zawodów sportowo-pożarniczych. Wydarzenie, któremu towarzyszyło mnóstwo emocji odbyło się na stadionie sportowym w Baligrodzie.

Zawody strażackie w Baligrodzie

Podobnie jak w latach ubiegłych zawody sportowo-pożarnicze cieszyły się ogromnym zainteresowaniem. W zmaganiach wzięło udział 14 jednostek Ochotniczych Straży Pożarnych z terenu powiatu leskiego, a w tym około 200 strażaków. Uczestników zmagań nie oszczędzała pogoda, temperatura w cieniu dochodziła do 30 stopni Celsjusza, mimo tego poziom sportowy wydarzenia stał na bardzo wysokim poziomie. Druhowie rywalizowali w konkurencjach sprawdzających ich szybkość, zwinność czy umiejętność współdziałania.

Fot. Mariusz Hebda
« z 36 »

To możliwość sprawdzenia swoich umiejętności w trakcie działań pod presją czasu, tak aby w sytuacji realnych działań wszystko przebiegło wzorowo

– podkreślają strażacy.

Zawody rozpoczęły się od sztafety pożarniczej, a następnie odbyła się sztafeta bojowa. Konkurencje przebiegały pod bacznym okiem komisji sędziowskiej, której przewodniczył st. kpt. Marek Wdowin, naczelnik Wydziału Operacyjnego i Kontrolno-Rozpoznawczego KP PSP w Lesku.

W zmaganiach rywalizowały jednostki z Bóbrki, Bezmiechowej, Olszanicy, Stefkowej, Jankowiec, Hoczwi, Łukawicy, Średniej Wsi, Cisnej, Uherzec Mineralnych, Zahoczewia, Baligrodu, Myczkowiec i Myczkowa.

Najlepsi strażacy z Olszanicy

Fot. OSP Olszanica

Po raz kolejny najlepszą drużyną pożarniczą w powiecie leskim okazała się jednostka OSP z Olszanicy, którą reprezentowali: Paweł Jasiński, Marcin Szubelak, Marcin Pancerz, Mateusz Conio, Piotr Kozicki, Jakub Paleczny, Łukasz Orłowski, Adam Prajzner, Janusz Stec, Kamil Juziuk, Damian Cisek oraz Rafał Kuc.

Drugie miejsce należało do ochotników z Bóbrki, z kolei na najniższym stopniu podium stanęła ekipa z Bezmiechowej.

Zawody sportowo-pożarnicze to dla mieszkańców jasny sygnał, że mogą się czuć bezpiecznie. Jednostki Ochotniczych Straży Pożarnych zazwyczaj meldują się jako pierwsze na miejscu zdarzenia, a umiejętności strażaków obserwowane w trakcie zawodów utwierdzają w przekonaniu, że w sytuacji zagrożenia o zdrowie i życie społeczności będą walczyć świetnie wyszkoleni strażacy ochotnicy.

Zdjęcie główne: Mariusz Hebda