Akcja sadzenia roślin miododajnych wpisała się na dobre w jesienny kalendarz działań na rzecz wspierania pszczelarstwa. Za wzorem lat ubiegłych, po raz kolejny w wielu miastach województwa podkarpackiego posadzono rośliny. Po pewnym czasie stają się one źródłem nektaru dla pszczół oraz wzbogacają różnorodność biologiczną środowiska. Łącznie każdego roku na Podkarpaciu przybywa kilka lub kilkanaście tysięcy nowych drzew.

CZYTAJ TAKŻE: Deskal Arkadiusza Andrejkowa pojedzie na wystawę w Dubaju

Akcja sadzenia drzew odbywa się we współpracy Samorządu Województwa Podkarpackiego z samorządami gminnymi oraz Wojewódzkim Związkiem Pszczelarzy w Rzeszowie i polega na zgłoszeniu woli udziału w tych działaniach. Następnie miasta mają za zadanie udostępnić teren pod nasadzenia, zorganizować same sadzenie oraz dbać, aby drzewka miały odpowiednie warunki do wzrostu. W ten sposób powstają skwery, alejki oraz zielone wyspy, które służą, zarówno jako pożytek dla owadów zapylających, jak również miejsca do odpoczynku w zielonym otoczeniu.

Sadzenie w ramach „czynu społecznego”

Sadzenie drzew i krzewów miododajnych odbywa się zwykle przy udziale mieszkańców gmin w ramach tak zwanego „czynu społecznego”. Często sami włodarze gmin swoją postawą dają przykład innym. W sadzeniu uczestniczą strażacy, nauczyciele, dzieci i młodzież szkolna. Wydarzenie to staje się okazją do wspólnej pracy na rzecz ochrony przyrody, co bardzo zapada w pamięć i stanowi najlepszy rodzaj edukacji – przez działanie.

Do akcji włączyły się również Ustrzyki Dolne. Miasto otrzymało 30 sztuk lip drobnolistnych oraz 20 sztuk pęcherznic kalinolistnych. Postanowiono, że drzewka zostaną posadzone w Parku pod Dębami.

W Ustrzykach Dolnych posadzono 50 drzewek miododajnych. W Ustrzykach Dolnych posadzono 50 drzewek miododajnych.