Do zdarzenia doszło w minioną niedzielę na odcinku granicy państwowej, za który odpowiada placówka straży granicznej w Wojtkowej. Mundurowi patrolujący okolicę Kwaszeniny w powiecie bieszczadzkim ujawnili ślady nielegalnego przekroczenia granicy z Ukrainą.

CZYTAJ TAKŻE: Wirtualne odwiedziny w “starej” Chatce Puchatka. Podróż sentymentalna

„Po kilku minutach funkcjonariusze ujawnili dwóch mężczyzn oddalających się od linii granicy w głąb kraju” – przekazuje ppor. SG Piotr Zakielarz, referat prasowy BiOSG.

Mężczyźni w wieku 35 oraz 36 lat mieli przy sobie dokumenty potwierdzające tożsamość i azerskie pochodzenie. Jak ustalono, zaledwie kilka dni wcześniej usiłowali wjechać do Polski międzynarodowym pociągiem z Ukrainy. Wtedy wydano im decyzje o odmowie wjazdu. W przeszłości byli deportowani z Niemiec i ten kraj zastrzegł ich jako osoby niepożądane w państwach UE.

W trakcie przesłuchania zeznali, że i tym razem planowali dotrzeć do Niemiec. Trwają czynności zmierzające do przekazania cudzoziemców z powrotem na Ukrainę w ramach umowy o readmisji.

Źródło: BiOSG