Przygotowania do rozpoczęcia sezonu narciarskiego w Bieszczadach trwały już od kilku dni. W tym czasie stacje zajmowały się dośnieżaniem stoków. Było to istotne, z uwagi na to, że aktualna pokrywa śnieżna była zdecydowanie za mała, by móc myśleć o jeździe na nartach.

Stacje narciarskie zaczynają sezon

Dzięki produkcji odpowiedniej ilości śniegu, już dzisiaj rusza stacja narciarska Gromadzyń w Ustrzykach Dolnych. Fani białego szaleństwa będą mogli skorzystać z oferty dzisiaj i jutro w godzinach 09:00-20:00 oraz w środę od 09:00 do 18:00. W poniedziałek, wtorek, czwartek i piątek wyciąg będzie zamknięty ze względu na naśnieżnie tras zjazdowych.

PRZECZYTAJ TAKŻE: W Bieszczadach zeszła lawina. Goprowcy ostrzegają! [ZDJĘCIA]

Wszystko wskazuje na to, że w najbliższych dniach otwarta zostanie również stacja LeskoSki w Weremieniu. Dzisiaj stok będzie udostępniony dla wszystkich zainteresowanych zjazdami na sankach, z kolei narciarze będą musieli jeszcze poczekać.

Fot. Archiwum

Pracę rozpoczęła też stacja KiczeraSki w Puławach w Beskidzie Niskim. Na jej stokach znajduje się około 30 centymetrów, w większości sztucznie wytworzonego śniegu. Codziennie stacja będzie dostępna dla narciarzy w godzinach 09:00-21:00. Jak informuje dyrekcja, czynna będzie kolej krzesełkowa, mały wyciąg orczykowy, trasa główna oraz trasa numer 6, zlokalizowana przy wypożyczalni.

Tuż po Świętach Bożego Narodzenia działalność ma rozpocząć budowane od września 2020 roku Centrum Turystyki Aktywnej i Sportu BIESZCZAD-SKI w Wańkowej. Będzie to największa i najnowocześniejsza na Podkarpaciu stacja narciarska.

Autor: Kamil Mielnikiewicz