O potrzebie budowy wyciągu narciarskiego w rejonie Olszanicy mówiło się już od kilku lat. Wówczas większość nie wierzyła, że w popegeerowskiej Wańkowej może powstać tak duża inwestycja. Zastanawiano się czy jest to jedynie marzenie czy może realny pomysł? Okazało się, że to idea do zrealizowania. We wrześniu 2020 roku rozpoczęto prace przy budowie wyciągu, który ma być, zarówno najnowocześniejszym, jaki i największym takim obiektem w województwie podkarpackim.

Przypomnijmy. Bieszczad-Ski – Centrum Turystyki Aktywnej funkcjonować będzie nie tylko zimną, ale również latem. Powstaje tam czterolinowa, najdłuższa w Polsce, a zarazem jedna z najdłuższych w Europie, tyrolek. Jak podkreślają samorządowcy, taka inwestycja będzie kołem zamachowym rozwoju gminy Olszanica oraz impulsem dla aktywności mieszkańców. Dokładny plan inwestycji przewiduje budowę trasy zjazdowej o długości kilometra oraz czteroosobowej kolejki krzesełkowej z niezbędnym zapleczem technicznym i czterystumetrowego wyciągu talerzykowego dla najmłodszych fanów białego szaleństwa. Ponadto stworzony zostanie wysokiej klasy system naśnieżania, monitoringu oraz instalacji związanych z odnawialnymi źródłami energii.

Zobacz też: Narty w Bieszczadach

Poniżej wyciągu powstaje budynek przeznaczony na gastronomię, zaplecze sanitarne i wypożyczalnię sprzętu.

Aktualnie prace przebiegają zgodnie z założonym planem. Z uwagi na to, w grudniu tego roku stacja narciarska w Wańkowej, która będzie znakomitą alternatywą dla wyciągów w Weremieniu czy Ustrzykach Dolnych, rozpocznie swoją działalność.

Trwa budowa stacji narciarskiej w Wańkowej

Kamil Mielnikiewicz