Do tragicznego zdarzenia doszło w miniony weekend, w okolicy miejscowości Jaśliska w Beskidzie Niskim. Ratownicy Bieszczadzkiej Grupy GOPR prowadzili poszukiwania zaginionego mężczyzny. Niestety, wczoraj w godzinach popołudniowych poinformowano o odnalezieniu zwłok.

W sobotę w godzinach wieczornych do dyżurnego Bieszczadzkiej Grupy GOPR wpłynęło zgłoszenie od zaniepokojonej rodziny, że ich krewny wyszedł rano z Jaślisk w Beskidzie Niskim w góry i nie powrócił do miejsca zakwaterowania, ani nie nawiązał kontaktu z najbliższymi. Jego telefon był cały czas poza zasięgiem.

Z zebranego wywiadu wynikało, że zaginiony mężczyzna często wychodzi sam w góry i zawsze przygotowywał się do nich skrupulatnie. Dzień przed zaginięciem przesłał najbliższej rodzinie tracki szlaków, jakie zamierzał przejść

– informują ratownicy GOPR Bieszczady.

Po zadysponowaniu ratowników, w pierwszej kolejności podjęto decyzję o przejściu wspomnianych szlaków przez patrole piesze oraz poruszające się na quadach. Teren przeszukano również za pomocą drona z kamerą termowizyjną. Działania zakończyły się we wczesnych godzinach porannych.

Poszukiwania wznowiono o godzinie 10:00 w niedzielę. Niestety około 12:30 poinformowano o odnalezieniu ciała mężczyzny.

Zdjęcie główne: GOPR Bieszczady