• Runmageddon to bardzo wymagający bieg. Warto zauważyć, że nie jest on przeznaczony jedynie dla profesjonalnych sportowców.
  • Lesko po raz kolejny będzie organizatorem tej imprezy. Z pierwszych informacji wynika, że na starcie staną nie tylko zawodnicy z Polski ale też ze świata.
  • Tegoroczna edycja biegu odbędzie się na dwóch dystansach: 6 i 21 kilometrów.

Runmageddon. Czyli co to za bieg?

Fot. Organizator

Runmageddon nazywany jest piekielnym biegiem, podczas którego zawodnicy muszą pokonywać ekstremalnie trudne przeszkody, a zarazem współpracować ze sobą, bo tylko to gwarantuje dotarcie do mety. Od zwykłego wyścigu biegowego runmageddon różni się tym, że trasa usiana jest przeszkodami, których nie da się ominąć. Konieczne jest więc czołganie się w błocie, skakanie, wspinanie po linie rozwieszonej nad wodą, przedzieranie się przez gęsty dym, wdrapywanie się po ogromnych kostkach lodu i ścianach i przechodzenie pod zawieszonymi nisko nad ziemią zasiekami.

Lesko po raz kolejny na mapie runmageddonu

Impreza organizowana jest w różnych miejscach w Polsce. W ubiegłym roku po raz pierwszy organizatorem tego wydarzenia było Lesko. Wówczas bieg był o tyle utrudniony, że na starcie nie mogła stanąć pełna liczba zawodników. Wszystko przez ograniczenia sanitarne. Adam Snarski, burmistrz Miasta i Gminy Lesko, podkreśla, że mimo przeciwności losu udało się zorganizować bieg na bardzo wysokim poziomie, a liczba 1400 sportowców była bardzo dobrym wynikiem. Włodarz miasta podziękował przy okazji sponsorom, ponieważ bez nich nic nie byłoby możliwe.

CZYTAJ TAKŻE: Już wkrótce w Sanoku będzie można obejrzeć XVIII-wieczną synagogę

Zawodnicy bardzo dobrze przyjęli zeszłoroczną imprezę w Lesku. Mogli oni zobaczyć piękne, bieszczadzkie tereny. „Nie ukrywam, że już od dłuższego czasu otrzymywałem pytania czy bieg znowu będzie w Lesku. Wszyscy czekali z niecierpliwością na oficjalny komunikat” – powiedział Piotr Bałchanowski, prezes Extreme Events. Tegoroczna impreza będzie się nieco różniła od tej sprzed dwunastu miesięcy. Czym? Przede wszystkim swoją rangą, która będzie znacznie wyższa. To ostatni, finałowy bieg runmageddonu, podczas którego przeprowadzone będą Mistrzostwa Polski Biegów Przeszkodowych. Zawodnicy pobiegną na dwóch dystansach: 6 kilometrów oraz 21 kilometrów. „Spodziewamy się biegaczy z całego kraju ale również ze świata” – dodał Bałchanowski.

Fot. Kamil Mielnikiewicz

Czy jest to bieg dla każdego?

Jak zauważyła Ula Wałachowska, właścicielka Biura Podróży Dzikie Bieszczady, jest to bieg nie tylko dla profesjonalistów, nie tylko dla tych, którzy biegają na co dzień. „Tu może wystartować każdy. 6 kilometrów nie jest długim dystansem, a poza tym głównym aspektem imprezy jest wspieranie siebie na trasie.

Lesko okazuje się odpowiednim miejscem na organizację takiego eventu. Miasto to nazywa się często krainą sportów ekstremalnych. „Runmageddon bardzo fajnie wpisuje się w przedsięwzięcia, które realizowane są na terenie gminy” – wspomniał podczas konferencji Tomasz Wojtanowski, dyrektor Leskiego Centrum Edukacji i Sportu.

Podobnie jak w roku ubiegłym, całe miasteczko zlokalizowane będzie przy basenie Aquarius w Lesku. Runmageddon odbędzie w się w dniach 16-17 października 2021 roku.

Autor: Kamil Mielnikiewicz

Runmageddon po raz kolejny odbędzie się w Lesku Runmageddon po raz kolejny odbędzie się w Lesku