Kradzione auta na przejściach granicznych to bardzo często występujący problem. Tym razem funkcjonariusze Straży Granicznej zatrzymali w Krościenku terenową toyotę utraconą w Andorze. Szacunkowa wartość auta to około 50 tysięcy złotych.

Do zatrzymania pojazdu doszło w minioną sobotę podczas kontroli granicznej na wyjazd z Polski w Krościenku. Kierowcą toyoty był obywatel Polski. Strażnik graniczny kontrolujący legalność pochodzenia auta ustalił, że terenówka widnieje w międzynarodowej bazie poszukiwawczej Interpolu jako kradziona na terytorium Andory. Kierowca został przesłuchany w charakterze świadka. Wartość pojazdu oszacowano na 50 tysięcy złotych.

PRZECZYTAJ TAKŻE: Dzień dobry i cześć, czyli powitanie na szlaku

Dalsze postępowanie w sprawie prowadzi policja.

Źródło: BiOSG

Kamil Mielnikiewicz