• Bieszczadzki Oddział Straży Granicznej zajmuje się ochroną granicy państwowej z Ukrainą i Słowacją.
  • Bieszczady charakteryzują się najbardziej zróżnicowanym pod względem ukształtowania odcinków granicznych.

Obecnie Bieszczadzki Oddział Straży Granicznej ochrania odcinek granicy o łącznej długości 373 km. Z Ukrainą o długości – 239 kilometrów oraz ze Słowacją – 134 kilometrów. Swoje zadania w zakresie ochrony granicy państwowej i kontroli ruchu granicznego realizuje poprzez czternaście granicznych jednostek organizacyjnych. Na granicy z Ukrainą – zewnętrznej granicy Unii Europejskiej funkcjonuje jedenaście Placówek Straży Granicznej: w Horyńcu-Zdroju, Lubaczowie, Korczowej, Medyce, Hermanowicach, Huwnikach, Wojtkowej, Krościenku, Czarnej Górnej, Stuposianach, Ustrzykach Górnych. Na granicy ze Słowacją – wewnętrznej granicy Unii Europejskiej zadania służbowe realizowane są przez dwie placówki: w Wetlinie i Sanoku. Jedna placówka umiejscowiona jest wewnątrz kraju – w Rzeszowie-Jasionce.

CZYTAJ TAKŻE: Jesienna wędrówka po bieszczadzkich połoninach i lasach

Ochrona jednego z najtrudniejszych odcinków granicy

Bieszczady, a dokładniej rejon źródła Sanu, jest jednym z najtrudniej dostępnych i najbardziej zróżnicowanych pod względem ukształtowania odcinków polskiej granicy państwowej. Jak zauważają pogranicznicy, ze względu na położenie, Bieszczady nie są tak zagrożone nielegalną migracją, jak inne rejony. Łatwo można się tu zgubić.

Bieszczadzcy strażnicy graniczni muszą zatem umieć dobrze kierować pojazdami i orientować się w terenie. Ma to ogromne znaczenie podczas dynamicznych działań granicznych. W mediach społecznościowych SG pojawiło się nagranie prezentujące jeden z patroli prowadzony przez pograniczników ze Stuposian. Ochraniają oni odcinek o długości 60 kilometrów, z czego 57 kilometrów biegnie środkiem koryta Sanu, tworzącego liczne zakola.

Autor: Kamil Mielnikiewicz